W powadze okropnej i takimż natężeniu osłupienia, z oczyma wypełnionymi niebanalnym wyrazem miłości blizniego, pytam ja Administrację tego portalu, co tak nikczemnie pejoratywnego mieści się w słowie K U P A, że za jego użycie przeze mnie wczoraj wieczorem w notce reagującej na publikację tekstów prof .W. Godzica i poety T. Jastruna w dzienniku SUPEREXPRESS , wywalono mi ten tekst ( nie zwinięto ), decydując tym samym arbitralnie co jest cacy, miłe i pożywne dla Administracji, a co jest BE - bez dwóch zdań.
Ja rozumiem, że jak w całej Polsce, tak i tutaj są równi i równiejsi ; stąd celebryta sadzący flagę narodową w kupę odchodów, poniżający publicznie ciężko pracujące u nas Ukrainki, szydzący z wielu wartości bliskich Polakom, jest jakże równiejszy od skromnego blogera, który w tym miejscu niebawem, będzie obchodził pięciolecie swojej obecności.
Panie Redaktorze I : proszę oddalić od siebie odium śmieszności i przywrócić mój tekst, który nim go zlikwidowano, był widoczny przez ponad 1.5 godz.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)