Szanowny Kolego Sowiniec.
A czy tam u Was, w Krakówku, nie ma jakiego wzgórka-pagórka, którego NIE można by nazwać ROKITĄ ? Tylko tak pytam, bo jakby co, to zawsze do Jamy Michalikowej można dobawić Rokitową - taką krakauerską "Kużnicę" .
Szanowny Kolego Sowiniec.
A czy tam u Was, w Krakówku, nie ma jakiego wzgórka-pagórka, którego NIE można by nazwać ROKITĄ ? Tylko tak pytam, bo jakby co, to zawsze do Jamy Michalikowej można dobawić Rokitową - taką krakauerską "Kużnicę" .
Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (1)