adam kadmon adam kadmon
1183
BLOG

PIC NA WODĘ, CZYLI ADHD.

adam kadmon adam kadmon Kultura Obserwuj notkę 28

 

Leon Eisenberg ( 1922-2009 ), nim trafił do Abrahama na piwo, wziętym psychiatrą dziecięcym w USA był.  To on jest ojcem  medycznego "wynalazku", na którym bardzo wielu zarobiło straszną kasę i zarobi chyba jeszcze. Mowa  o ADHD.

                   ADHD figuruje w rejestrze chorób, posiada własny numer statystyczny , To się leczy uporczywie i podobno - skutecznie. Mędrcy medyczni powiadają, że To głównie przypadłość chłopięca. TO jest także faktem medialnym, o czym donoszą co pewnien czas gazety, opisując terror  pojedyńczych osobników, w szkołach publicznych. ADHD zdefiniowano jako zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, a  definicję dał pan profesor Leon Eisenberg. Ortodoksyjna psychiatria, także nasza krajowa powiada ,że nie ma metody , ani narzędzi naukowych lub testu, pozwalających na obiektywne zdiagnozowanie choroby. Nie zmienia to faktu ,że dzieci podejrzane, faszerowne są wieloma lekami, wtym także takimi, które bardziej szkodzą, niż pomagają.  Wszystko  to w imię farmaceutyczno-lekarskiej dyrektywy  rynku : KASA, MISIU !   Wypada dodać, że w latach 1993- 2011 odnotowano 51-krotny wzrost  sprzedaży medykamentów na ADHD

                         Ale  tradycjonaliści psychiatrii, o których mowa wyżej, powiadają, że nie ma  ADHD, jest  tylko prawdopodobny zespół  cech typowych dla dzieci w pewnym wieku, uwikłanych w problemy rodzinno-środowiskowe i tyle.

                          Leon Eisenberg , syn żydowskich emigrantów z Rosji, na siedem miesięcy przed śmiercią wyznał, iż jego "odkrycie"  jest najlepszym przykładem choroby, która  nie istnieje, którą wymyślił i dzięki której zarobił.

                    
                       W tym momencie możemy sobie pozwolić na twórcze rozwinięcie   konsekwentnego toku myślenia i zapytać, a co w takim razie z bulimią i anoreksją ? Czy to ten sam model ?  Jak migrena u pań w pewnym wieku,  w dziewiętnastym stuleciu ? 

                   Ja sam, zawsze usprawiedliwiałem nękający ,uporczywy trolling na forach netu, nieleczonym ADHD. Teraz argument wypada z ręki, pozostaje tylko ręki argument - w postaci zwiniętej pięści.

                  Co zaś tyczy się ortodoksyjnej psychiatrii, w tym polskiej, to ona, nieskora iść na układy z trendami wychowawczymi i gotowa do każdej konfrontacji, powiada ,że jedynymi skutecznymi medykamentami na  domniemane ADHD, są  rzemienny, tatkowy pasek lub mamusi  - od żelazka sznur.

               ( Obiecałem ten tekst jednemu z Kolegów, no to jest. )

Żródło : World Public Union , "Fakt".

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Kultura