<iframe width="560" height="315" src="//www.youtube.com/embed/Qa7D0sQ_Ngc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Przypadek sprawił, że zaglądając do lokalnej gazety koszalińskiej, spostrzegłem informację o koncercie Wadima Brodskiego w ogrodach Bursztynowego Pałacu, w Strzekęcinie k. Koszalina. Pojechaliśmy tam ( przedwczoraj 9-tego sierpnia) i bawiliśmy się znakomicie – z panią Kadmonową i gronem przyjaciół. Na zaimprowizowanej estradzie , w centrum pięknie skomponowanego ogrodu o nieco arkadyjskim charakterze, powitała nas oraz około 600 gości, Królewska Orkiestra Symfoniczna wiązanką znanych standardów muzyki lżejszej i poważniejszej – w miłych pop-aranżacjach. W drugiej części sam Maestro – Wadim Brodski, magik skrzypiec z Ukrainy, udowodnił na żywo, że wart jest popularności i estymy, którą się cieszy u melomanów. Nas, widzów ucieszył jeszcze jeden fakt – Mistrz znakomicie radzi sobie w naszym języku, tak w duchu wymowy, jak i poczuciu polskiego humoru.
Koncert dał nam ,widzom sporą dawkę miłych, niebanalnych wrażeń i wielkie brawa za to, także zarządowi BURSZTYNOWEGO PAŁACU.
Impreza z dobrym skutkiem , może być wpisana w mapę wydarzeń kulturalnych Pomorza Środkowego, a tych jak wiadomo, jest jednak tylko tyle, że i nigdy dość. Mam nadzieję i poczucie, że to nie jest takie pierwsze wydarzenie; zarówno sam Bursztynowy Pałac, jego ogrody i aranżacja otoczenia sprawiają, że można tutaj w niedalekiej przyszłości, w pięknym stylu połączyć przyjemne z pożytecznym : inteligentnie pomyślany biznes z promocją kultury wyższego rzędu. Szlachetna konkurencja w tym zakresie z Doliną Charlotty – b. mile widziana . Pro publico bono.
Dobrych pomysłów życzę i dzięki za opisany.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)