OD DAWNA
pamięci Z. Herberta
Mówi nie innymi wargami których cierpkość
zaklina real oczywistych faktów więc
nie musi być NIE pokrętne a TAK znaczy potwierdzam
Mówi nie zawierz nikomu albowiem wszystko
jest płynne tu ciepło zmienia się w chłód
tam jak zwykle odwrotnie bo przekora swędzi
Dobrze pamięta przesłanie pana Cogito
i szaleństwo krwi kiedy dotarł
do źródeł raportu z oblężonego miasta
Pamięta też odór swojej własnej przemiany
skóra stawała się dermą pokrowcem
duszy której istnienia nie potrafił dowieść
Czym jego elokwencja jeśli nie czekaniem
na owację obcych twoich oczu
Mówi zamilcz światła zmysłów nie dręcz
Ma w ustach niezapomniany obły posmak klęski
lecz posłucha komendy IDŹ i ruszy
i laska okaże się zbędna
( z t .III - Kapitel )



Komentarze
Pokaż komentarze (1)