Świętuj zdewastowaną Polskę i przypnij sobie na klatę biało-czerwone barwy. To najnowsza inicjatywa pałacu, by Polakom żyło się lepiej!
Bełkot I-wszy. Autor znany.
Jeśli mówimy o tym, co trzeba zrobić? to ja mam jedną odpowiedź; zaufajmy sobie i dalej budujmy. Jeśli popatrzymy na osiągnięcia ostatnich czterech lat, to z dumą możemy powiedzieć, że jesteśmy o krok od osiągnięcia poziomu czołowych państw europejskich. I tu padają źdzbła mowy trawy, poprawa wizerunku Polski w świecie ( najbardziej debilowato-kretyński wynalazek PR, nie oznacza kompletnie nic a wzbudza orgazm w wyschniętych płynach mózgowych MWZWM porównywalny z ekstazą " człowieka cudów" po udanej kiwce na koledze Mira. Następny kawał darni, to oczywiście dawka ozdrowieńczej surowicy z jadu odnosząca się do pierwotnych instynktów człowieka, czyli strachu. Czym?, lub kim? Chciał postarszyć wystraszony autor mowy trawy? W tym miejscu odwołuję się do Waszej inteligencji. Następna trawka, to kolejny barani wyświecht w stylu; Polacy potrzebują spokoju i bezwietrznej pogody na grilla i nam się udało osiągnąć tutaj sukces. Dość! Wystarczy! Powiem tylko tak, jeśli ktoś wytrzymuje bełkot tego człeka dłużej niż 12 i pół sekundy, może sobie pogratulować, jego wytrzymałość dorównuje wytrzymałości najtwardszych triatlonistów. W maratonach po pustyni, także możesz brać udział.
Bełkot drugi. Autor murgrabia.
- Dlaczego Polacy nie cieszą się z 3 Maja?
- ależ cieszą się
- nigdzie tego nie widać?
- ale się cieszą, tylko po cichu.
Bełkot trzeci, żyrandol zaświecił w pełni energooszczędnym ledem w kolorze rewolucji październikowej.
Nie pytaj, co mogę zrobić dla Polski? Powiedz, co ty możesz zrobić dla mnie, bym był z ciebie zadowolony. Nie chcemy rakiet "Patriot", zamiast tego załóżmy sobie jankeskie kotyliony, w nich nasza siła. W nich nasza przyszłość i pomyślność zstępnych. A czego się spodziewaliście po?
Mimo tragedii naszego państwa moim rodakom Wszystkiego Dobrego w dniu naszego święta.
p.s. Polska już blisko. Idzie nowe.
Inne tematy w dziale Polityka