sgosia sgosia
77
BLOG

Wojna i pokój - nadchodzi nowy totalitaryzm?

sgosia sgosia Polityka Obserwuj notkę 4

 

Patrząc na poczynania PO przypominam sobie taki radziecki wierszyk, który wbijano nam do głowy w czasach zimniej wojny - Chaciat li Ruskije wojny".
Była wyliczanka kogo spytać czy chcą. Oczywiście nie chcieli np budując na Kubie swoje tajne bazy.

Teraz też mam wrażenie, że PO nie chce wojny. Wszak jej hasło to "Zgoda buduje". Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Na początek znowu trochę historii.

2007 rok wygrane przez PO wybory parlamentarne.
"W życiu najważniejsza jest nie władza, lecz miłość. Polacy uwierzyli w jasną stronę życia" - mówił Donald Tusk po ogłoszeniu sondażowych wyników.

Był to zapewne zabieg socjotechniczny, ale niektórzy uwierzyli, że skoro PO już wzięła odwet za wybory prezydenckie, to skończy sie wyniszczający spó miedzy PO i PiS.
 
Liczył na to chyba również Lech Kaczyński. Już pięć dni przed wyborami mówił dla "Rzeczpospolitej" 

"Niczego nie wykluczam. Naprawdę uczyniono niezmiernie dużo, by ona powstała. Moja sierpniowa rozmowa z Tuskiem odbyła się w dobrej atmosferze, nawet – można powiedzieć – przyjaznej. Znamy się przecież od lat. Potem nagle nastąpiła w nim gwałtowna zmiana. Minister Maciej Łopiński jeszcze spotkał się z Donaldem Tuskiem, ale nie było już mowy o nawiązaniu żadnego kontaktu. Chociaż ani po mojej stronie, ani obozu politycznego, z którego się wywodzę, nie było w tym czasie żadnych agresywnych działań wobec niego."

To kto wtedy chciał wojny?

Dobrze to było dawno. Teraz jest inaczej powiedzą zwolennicy PO. Zmienił się Kaczyński i my też się zmieniliśmy.

Jarosław Kaczyński konsekwentnie prowadzi do zakończenia wojny polsko-polskiej, a na co się natyka ze strony PO.

Nie chcę tu cytować wypowiedzi Palikota, Niesiołowskiego, Schetyny, Tuska czy Pitery, bo wszyscy wiedzą jakie one są przyjazne.

Zacytuję tylko jedną na debacie ośmiu na UW

Bronisław Komorowski apelował - "Trzeba powstrzymać Jarosława Kaczyńskiego i jego środowisko. Polska jest zbyt poważnym krajem, by eksperymentować czy przemiana Kaczyńskiego jest prawdziwa czy tylko wyborcza - mówił".
W reakcji na te słowa sala zagrzmiała - część publiczności klaskała, a reszta buczała.

To jak jest tą wojną? Chatiat li Po wojny? Ili niet?

Dlaczego w tytule pojawił się totalitaryzm?
To po tym wydarzeniu.
WP.pl pisze.
"Podczas wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Tusk powiedział, że proponuje kontrakt Polakom. - Za rok z kawałkiem są wybory parlamentarne. Bardzo pokornie prosimy o rok spokoju, rok dobrej współpracy rządu z prezydentem, bo przez ten rok można w Polsce zrobić dużo rzeczy kluczowych w czasie kryzysu europejskiego - mówił. "

http://wiadomosci.wp.pl/kat,91682,title,Prosze-o-poparcie-Komorowskiego-i-rok-spokoju,wid,12398839,wiadomosc.html

To po próbce ich rządów od śmierci Lecha Kaczyńskiego i powolnym, a może raczej pośpiesznym zawłaszczaniu tego co się da na co to wygląda, jak nie na powrót totalitaryzmu?


 




 

sgosia
O mnie sgosia

"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało." Maxence van der Meersch

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka