Rosja – ta patologiczna hybryda imperium i mafii – od dekad gnije pod rządami psychopatów, ale to Stalin i Putin, dwaj najwięksi bandyci w jej plugawej historii, uczynili z niej globalnego terrorystę.

Na podstawie faktów historycznych i najnowszych raportów z 2026 roku, oto brutalna prawda o "kryminalnej Rosji": państwie, gdzie władza to licencja na grabież, ludobójstwo i bezkarne okrucieństwo.
Stalin był pionierem masowego terroru, ale Putin – ten tchórzliwy kagiebista – udoskonalił go w erze cyfrowej, ignorując świat i topiąc Ukrainę we krwi. Stalin, ten kaukaski rzeźnik, który doszedł do władzy po trupach Lenina i rywali, zamienił ZSRR w fabrykę śmierci. W latach 30. jego Wielki Terror pochłonął dziesiątki milionów – od 10 do 20 milionów ofiar w gułagach, egzekucjach i głodzie Hołodomoru, gdzie na Ukrainie zginęło nawet 7 milionów ludzi z zimną premedytacją. Sojusz z Hitlerem w 1939 roku, pakty o podziale Europy jak łupy gangsterów, a potem udawanie zbawiciela w II wojnie światowej – to czysty cynizm mordercy. Stalin mieszał państwo z przestępczością: "wory w zakonie" rządzili obozami, a NKWD torturowało i zabijało na rozkaz. Nie był przywódcą – był seryjnym zabójcą, który utopił Rosję w strachu i krwi, tworząc model tyranii na dekady.
Ale Putin?
Ten karzeł z kompleksami, ex-szpieg KGB, od 2000 roku buduje imperium na kłamstwach, korupcji i wojnie. Pod jego butem Rosja to kleptokracja w pełnej krasie: oligarchowie – jego kumple z Petersburga – rozkradli biliony, a on sam ukrywa fortuny w pałacach i jachtach, podczas gdy Rosjanie gniją w nędzy.
Rehabilituje Stalina, stawiając mu pomniki (ponad 100 za jego czasów) i likwidując organizacje jak Memorial, które przypominały o gułagach – bo sam boi się prawdy o własnych zbrodniach. W Czeczenii zrównał Grozny z ziemią, mordując dziesiątki tysięcy cywilów; w Syrii wspierał Assada w gazowaniu własnych obywateli; a w Ukrainie od 2014 roku prowadzi genocyd – aneksja Krymu, Donbas, a od 2022 pełnoskalowa inwazja z masakrami w Buczy, Mariupolu i setkach innych miejsc, gdzie rosyjscy żołnierze gwałcili, torturowali i zabijali tysiące niewinnych w tym dzieci.
Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC) wydał nakaz aresztowania Putina w 2023 za zbrodnie wojenne, w tym deportacje tysięcy ukraińskich dzieci – echo stalinowskich czystek etnicznych.
Do 2026 roku ICC dorzucił warranty dla Szojgu, Gerasimova i innych rzeźników za ataki na cywilów i "nieludzkie akty".
Odpowiada tchórzliwie: w 2025 podpisał ustawę ignorującą zagraniczne sądy, w tym ICC, i wydał kontr-warranty na prokuratorów Trybunału – jak mafia chroniąca bossa.
Cyberataki na ICC w 2025? Pewnie z Kremla, bo ten despota boi się prawdy jak wampir słońca.
Pokój w Ukrainie pod Trumpem? Warrant Putina nie zniknie, bo zbrodniarze nie negocjują amnestii.
Co łączy tych dwóch degeneratów?
Kryminalna esencja Rosji: Stalin używał bandytów do represji, Putin zleca morderstwa opozycjonistom (Nawalny otruty i zamęczony w łagrze) i zatrudnia najemników Wagnera – bandę skazańców pod Prigożynem, których wysyłał na rzeź jak mięso armatnie.
Rosja to nie kraj – to kartel zbrodniarzy, gdzie mafia infiltruje Kreml, a oligarchowie dzielą zyski z wojny. Od stalinowskich obozów po putinowskie hakerskie ataki i deportacje dzieci – to kontynuacja terroru.
Putin myśli, że uniknie losu Stalina, potępionego nawet przez Chruszczowa?
Bzdura.
Historia osądzi go jako plugawego kontynuatora ludobójstwa, a Rosja pozostanie kloaką, dopóki nie powiesi takich "wodzów" na latarni. Dosadnie: Stalin był potworem, ale Putin to współczesny Hitler w botoksie – morderca, kłamca i tchórz, którego miejsce jest w Hadze, nie na Kremlu.
Świat nie zapomni Buczy, deportowanych dzieci ani zrujnowanej Ukrainy.
Putin, twój czas mija – sprawiedliwość nadchodzi, ty gnido!!!!.
ps.
Putin. Portret sadysty,psychopaty i ludobójcy
https://www.salon24.pl/u/siberiandog/1482693,putin-portret-sadysty-psychopaty-i-ludobojcy
Ach, drodzy "przyjaciele" z rosyjskich farm trolli!
https://www.salon24.pl/u/siberiandog/1483950,ach-drodzy-przyjaciele-z-rosyjskich-farm-trolli



Komentarze
Pokaż komentarze (29)