1. W istocie było to zatwierdzenie wcześniej podpisanego (3.11.1716) w Warszawie porozumienia między królem a szlachtą.
2. To porozumienie było potrzebne. August II miał plany usprawnienia państwa w duchu absolutystycznym. Główną pomocą miało być wojsko elektoratu Saksonii. Z obozów proszwedzkiego i prorosyjskiego utworzyła się opozycja. Poparł ją car Piotr I.
Wojsko koronne zaczęło walczyć z oddziałami saskimi należącymi do króla. Co ciekawe, pomogli mu też chłopi pańszczyźniani (bo to oni łożyli na saskie wojsko). 26.11.1715 zawiązano konfederację tarnogrodzką.
Sasi zwyciężali w głównych bitwach, ale ruch konfederacki rozszerzał się na dalsze prowincje.
Mediatorem próbowali być senatorzy, ale odrzucono zawarty w Rawie kompromis. Potem zwrócono się do Piotra I, aby to on był mediatorem.
Ale tron Augusta II był zagrożony. Dla Augusta II korzystny był tylko stan konfrontacji między Rosją a Szwecją, bo tylko Piotrowi zawdzięczał on tron, nie miał bowiem poparcia szlachty (która wolała Lasa). W Gdańsku August II w rozmowie z Piotrem I zgodził się na mediację cara, ale utrzymał tron.
No i ambasador carski Dołgoruki zaczął rokowania. Toczyły się one bardzo słabo. Gdy tylko król chciał zbyt wiele, a konfederackie wojska rosły w siłę, zrywano je. Wreszcie August II poprosił ambasadora o wojska carskie. Wówczas wojska saskie pokonały konfederatów pod Kowalewem. No i wtedy podpisano porozumienie.
3. Postanowienia sejmu niemego były dosyć kompromisowe i mimo wszystko nie uzależniały Polski od Rosji. Przynajmniej formalnie. Piotr I nie był gwarantem traktatu. Odrzucono propozycje Dołgorukiego w tej sprawie. Nie oznacza to jednak, że nie odwoływano się nigdy bezprawnie do cara.
4. Pokrótce wymienię główne postanowienia:
a) Saksonia i Rzeczpospolita miały być połączone tylko unią personalną;
b) ministrowie sascy nie mogli ingerować w sprawy Polski (podobnie polscy - w sprawy Saksonii); nie mogli nawet przebywać w obecności króla w większej liczbie niż sześciu;
c) główna część wojska saskiego opuściła Polskę na zawsze; zostało tylko 1200 żołnierzy gwardii;
d) król nie mógł wyjeżdżać do Saksonii na zbyt długi czas, a gdyby wyjechał, nie mógł podejmować tam decyzji dotyczących Polski;
e) ustalono liczbę diet wojskowych na 24 tys. - 18 tys. polskiego wojska i 6 tys. litewskiego; natomiast wojsko było opłacane stale z dóbr królewskich, kościelnych i szlacheckich; poszczególne oddziały mały przydzielone ziemie, z których były zbierane opłaty;
f) budżet na wojsko wyniósł 10 mln zł - było to bardzo mało jak na ościenne kraje, ale dużo więcej niż kilkanaście lat wcześniej; z tym, że już nigdy więcej nie zwiększano tego budżetu co spowodowało straszliwy regres;
g) powołano trybunały skarbowe w Radomiu i Grodnie mające czuwać nad systematycznym wypłacaniem żołdu;
h) hetmani nie mogli dysponować samodzielnie skarbem wojskowym, nie mogli prowadzić swojej dyplomacji, nie mogli wpływać na elekcję przez narzucenie obowiązku przebywania na granicach w czasie bezkrólewia;
i) przy królu miał powstać trybunał stanu;
j) sejmik nie mógł samowolnie odraczać posiedzeń (nie miał prawa do tzw. limity);
k) sejmiki straciły prawo do zaciągu wojska i nakładania podatków poza szelężnym i czopowym;
l) nie zreformowano jednak samego sejmu, więc sytuacja się praktycznie nie zmieniła;
l) wojsko koronne cudzoziemskiego autoramentu przejął minister J. H. Flemming - więc król miał wreszcie „swoje” wojsko koronne i nie było mu potrzebne saskie.
Także związek między sejmem niemym a sejmem primae aprilis anno Domini bismillesimo octo jest nikły.
Ale z Grudeq’iem i tak się zgadzam :D



Komentarze
Pokaż komentarze (13)