Wczoraj wieczorem włączyłem przypadkiem BBC2 i kogo to ja widzę?
Radek (Anglicy nie nadążają?) Sikorski udziela na żywo wywiadu spod Pałacu Prezydenckiego.
Muszę powiedzieć, że mi mowę odebrało. Pominę już żałosną angielszczyznę pana Sikorskiego, zarówno jeśli chodzi o akcent, jak i nieporadnie stosowane słownictwo, choć przyznam, że bardzo mnie to zaskoczyło. Czy on na pewno skończył ten Oksford?
Poraziło mnie coś innego: dostrzeżone przeze mnie wypowiedzi różnych przedstwicieli partii ludzi rozumnych wraz z człowiekami honoru, a także części dziennikarstwa, dla zagranicy wskazują wyraźnie, jakie dostali wytyczne propagandowe od Wielkiego Brata.
Otóż główna teza to założenie jakiejś mitycznej poprawy stosunków polsko-rosyjskich.
Pytam, dlaczego?!
Badanie wraku/szczątków samolotu Prezydenta nawet na dobre się nie rozpoczęło. Przypuszczenie, że rosyjska komisja lotnicza pod kierownictwem Putina (czy nie był zleceniodawcą mordu na Litwinience i nie chronił jego wykonawcy? Skąd wiara, że to nie jego robota?) ustali cokolwiek niekorzystnego dla PO lub Rosji uznaję za mrzonkę lub świadomą dezinformację.
Ponieważ uważam szczyty PO za oddział pod rosyjskim dowództwem i WSIocką kontrolą, skierowany do rządzenia Priwislanskim Krajem, jestem również zdania, że obaj ściskający się panowie mogli działać wspólnie i w porozumieniu. A nawet jestem bardzo bliski takiego przekonania.
Teraz jeden z nich prowadzi dochodzenie, mające na celu ustalenie przyczyn.
Jaka jest szansa, że ustali niewinność wspólnika i winę ofiary?
Przede wszystkim doradzałbym – całemu światu oprócz ludzi Imperium Zła – oprzeć się na rzymskiej maksymie cui bono. A zyski ciągnie właśnie Imperium Zła, pozbywające się nieprzychylnego mu kierownictwa kraju (ile warte są bajania sondażowi, widać teraz wyraźnie), które nieraz Imperium dopiekło i niewątpliwie czyniłoby to nadal. Pozbyło się także dowództwa sił zbrojnych, które nie było przezeń kontrolowane (kompletne novum w Priwislanskim Kraju) i nie dawało się zmienić. Usunięto także z tego świata najbardziej znaczące osoby z obozu wroga, poważnie go w ten sposób osłabiając.
Na deser już chyba CzeKista Putin próbuje wysmażyć sobie poprawę stosunków polsko-rosyjskich.
POdległy oddział w Prywislanskim Kraju zyskał natomias dostęp do Aneksu z likwidacji WSI wraz z materiałami źródłowymi, może teraz przejąć kontrolę nad pozostałymi jeszcze instytucjami, działającymi w polskim interesie i liczy na zwycięstwo w wyborach prezydenckich w efekcie zaskoczenia przeciwników. Bo ONI zdążyli rozpocząć kampanię, a nawet wprowadzili już swojego kandydata do Pałacu.
Poza tym warto wspomnieć przepchnięcie bez weta ustawy o IPN.
A zatem: CUI BONO?
A na deser dla Czytelnika jeszcze jedno kuriozum z wywiadu Radka/Radosława S.: Wyobraź sobie, Czytelniku drogi, że Radek/Radosław w rzeczonym wywiadzie przypisywał POwskiemu rządowi zasługi związane z polską obecnością w napadniętej przez Imperium Zła Gruzji!
Tak, tej samej, po której POlskie raporty powtarzały kropka w kropkę rosyjskie ustalenia. I którą Bronisław K. skwitował zdaniem „Jaka wizyta, taki zamach”.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)