23 dni przed dniem wyborów komitety wyborcze zgłaszają kandydatów do obwodowych komisji wyborczych. W obecnych wyborach prezydenckich oznacza to datę 28 maja.
Oznacza to, że kandydaci muszą zgłosić się do komitetów wyborczych wcześniej!
Od dziś do dnia głosowania pozostało 24 dni.
Nie przypuszczam, by do któregoś obwodu wyborczego – na przykład Twojego – nie zgłosił się jeszcze w komitecie PiS żaden kandydat, ale kto wie?
Ustawa przewiduje, że w razie niedostatecznej liczby kandydatów (minimum 5 osób) „uzupełnienia składu komisji dokonuje wójt (burmistrz, prezydent miasta) spośród kandydatów dodatkowo zgłoszonych przez pełnomocników komitetów wyborczych w ciągu 3 dni po upływie terminu określonego w ust. 2.” (czyli w tegorocznych wyborach - do 28 maja + 3 dni, czyli 1 czerwca).
Teoretycznie więc komisja może istnieć bez członka z komitetu wyborczego PiS, jeśli komitet nikogo do danej komisji nie zgłosi.
Jeśli nie chcesz, by w Twoim obwodzie wyborczym było – czysto hipotetycznie oczywiście – 5 ORMOwców* i nikt więcej, możesz jeszcze się zgłosić na członka komisji wyborczej.Masz na to jednak czas jeszczetylkodzisiaj!
Może się okazać, że będziesz setnym kandydatem w swoim obwodzie.
Zapewne – miejmy nadzieję – , że nie będziesz pierwszym, ale znowu:Kto wie?
Na wszelki wypadek – i bez upoważnienia, ale chyba komitety nie zostaną z tego powodu zasypane propozycjami, więc może pretensji nie będzie – wstawię link:http://www.pis.org.pl/struct.php#reglist .
I dla Polonii:Rejestracja wyborcy głosującego poza Polską.
PS.Zadanie nie jest takie trudnie, trzeba pilnować prawidłowego przebiegu. ORMOwcy i podobni "ideowcy" od lat się w tym sprawdzają, powiedziałbym, że aż nadto konsekwentnie.
Nie potrzebujesz prawniczego wykształcenia, a na przygotowanie zostało jeszcze trochę czasu przed dniem wyborów.
Wstawiam tę notkę po raz kolejny i już chyba ostatni, ponieważ wiem, że są tacy, którzy rozważali udział w wyborach w taki właśnie sposób, ale nie wiedzieli, że już dziś jest ostatni dzień. Mam nadzieję, że w żadnej komisji nie zabraknie osoby, która przypilnuje przebiegu głosowania, żeby nie zdarzył się znowu 'cud nad urną'.
Pozdrawiam!
* ORMOwiec to określenie, którego używam w sensie szerszym niż "członek Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej". Warto zajrzeć na stronę miki.salon24.pl, to może być osoba, której chciałbyś w komisji wyborczej patrzeć na ręce.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)