223 obserwujących
2261 notek
4042k odsłony
  1856   4

Sardynia w obiektywie aparatu ukradzionego Niemcom

image

Cagliari, stolica Sardynii

Tytuły notek powinny sugerować treść, to duże ułatwienie dla czytelnika. Nie może być tak jak z tytułem na który natknąlem się w jakimś " Pudelku " 

" Doda pokazała piersi przed lustrem " Niby interesujące, więc zajrzałem. Okazuje się, że nie Doda tylko jakaś celebrytka niższego stopnia i nie piersi, tylko pośladki. I nie przed lustrem tylko w Stegnie. Czy mam prawo czuć się oszukanym ? Oczywiście choć się nie czuję, bo znam ten mechanizm. Strata niewielka bo polegując na plaży Calamosca pod Cagliari mogę oglądać setki rozmaitych pośladków.

image

Ale mi się nie chce bo trzeba by podnieść głowę. Tego też mi się nie chce. Niech sobie chodzą. Plażowa nuda, choć szmaragdowa woda i bardzo ciepłe morze to nie jest jakiś obraz i odczucia przykre. Powiadają, że to Karaiby Europy. Może i tak, nie będę się o tym rozwodził, bo notka miała być o sztuce tytułowania notek. Uważam za duży błąd admina tyczący zmiany tytułów notek, często wykrzywiający przekaz notki. Tytuł tej notki powinien być wzorem dla admina. Stali czytelnicy od razu orientują się, że pod notką zaprezentowane będą zdjęcia wykonane aparatem " Zorki " Każdy interesujący się historią rozwoju sowieckiej fototechniki, wie że ten aparat to kontynuacja FED-a, czyli ? Ukradziona Niemcom " Leica "

image

Pozorny rozwoj sowieckiej gospodarki, wejście na wyższe technologiczne poziomy, nie był rezultatem jakichś szczegolnych sił rozwojowych tkwiących w komunizmie. To był rezultat wojennego i powojennego rabunku niemieckich głównie technologii.

image

Choć Niemcy też w tym dziele nie ustępowali nikomu, bo po 1870 roku " przywieźli " sobie z Francji nie tylko spore zasoby złota, ale i całkiem poważny " zastrzyk " technologii. W czasie kampanii na Zachodzie w 1940 roku, było podobnie. Za Wehrmachtem podążali technicy, którzy pruli sejfy holenderskich i belgijskich koncernów w poszukiwaniu technologii.

image

Znana jest również historia bezskutecznego poszukiwania przez Niemców dokumentacji Citroena 2 CV, który miał być bombą paryskiego salonu automobilowego w październiku 1939 roku i był poważnym jak się później okazało konkurentem niemieckiego " Garbusa " Jak wiadomo salon ów się nie odbył, bo Francuzom nie chciało umierać się za Gdańsk. Dziś kradzież technologii jest o wiele trudniejsza. Można wywieźć oprzyrządowanie, a nawet żywych niemieckich technologów i uruchomić produkcję jakiegoś przedmiotu. Niestety ze współczesną techniką tak się nie da. Póki się nie opanuje Krzemowej Doliny, to wszelkie tego typu próby jak krew w piach. Nie da się.

image

Niby koszary, a jakie ładne. Mają Włosi ten smak, choć do walki nie za skorzy, ale komu chcialoby wychodzić sie z takich koszar ? 

Dlatego ja uważam, że wywóz technologii z Ukrainy do Rosji niewiele zmieni w podniesieniu poziomu rosyjskiej higieny. Większość bowiem wywiezionych sedesów to polska produkcja z zakładów " Koło " i " Cersanit " bez wywiezienia osprzętu i techników Rosjanie nie będą w stanie uruchomić produkcji identycznych sedesów. Znowu krew w piach. Cała nadzieja w dzielności Ukraińców. Bronią europejskich zdobyczy cywilizacyjnych przed wschodnią, stepową hordą. 

image

Sami czytelnicy widzą, że się tu nudzę, bo zamiast opisywać uroki Sardynii ja znowu piszę o wojnie. Szczerze powiem, że te wyjazdy na południe w celu łapania resztek lata przestały mnie kręcić. Wszędzie jest tak samo: takie same plaże, takie same bary, te same piwa i alkohole. Globalizacja. Podobne zabytki, identyczne katedry, że nie wiesz czy to Hiszpania, Portugalia, Włochy czy południowa Francja. Nuda.

image

Salina pod Cagliari 

Pod tym względem o wiele wiecej wrażeń dostarczył mi sierpniowy pobyt nad polskim morzem i na Podlasiu. O którym jeszcze wielokrotnie napiszę. Na razie jestem w Cagliari sterroryzowany upałem, że między 12:00 a 17:00 wyłączam się całkowicie z życia. Obwody się grzeją, a ładowanie smartfona power bankiem na plaży powoduje przegrzanie smartfona, w związku z czym przestaje działać moduł NFC, nie ma czym płacić, więc powrót do miejsca stałego zakwaterowania. Nuda i sztampa. Może jak się powietrze schłodzi to będzie lepiej. Na razie. I proszę admina o nie zmienianie tytułu. 

image

Cagliari. Bastion Saint Remy





Lubię to! Skomentuj48 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości