Siukum Balala Siukum Balala
227
BLOG

Nie spóźniajmy się do Dunkierki

Siukum Balala Siukum Balala Społeczeństwo Obserwuj notkę 26

image

Czy spóźnienie się na prom do Dunkierki - z powodów globalistycznych - rodzi jakieś konsekwencje dla spóźnialskiego ? Dziś absolutnie żadnych. Ot jeszcze jedna noc na kontynencie, jeszcze jeden nocleg w tanim hotelu, choć ostatnio częściej korzystam z ofert Airbnb.

image

Z żywym człowiekiem - gospodarzem jakoś raźniej, recepcjonista też bywa ożywiony kiedy wykłócasz się o zimną wodę w dwóch kranach, ale o 23:30 nie jest ani skory do rozmów, ani sympatyczny z wymiętej twarzy. No i jeszcze dodatkowe śniadanie kontynentalne, jak się je nazywa w Anglii. Anglików trudno uznać za nację zakompleksioną, jednak wszystko co ma w nazwie kontynentalne wymawiane jest z pewną czcią. A ja jestem chyba barbarzyńcą bo bardzo odpowiada mi english breakfast.

image


image


image

Dodatkowym skutkiem spóźnienia się na prom będzie dość smaczna kolacja na cumującym w porcie Dunkerque, brytyjskim stateczku " Princess Elisabeth " i nieprzewidziana w planach krótka lekcja historii. Parostatek ów nie mógł nazywać się inaczej bowiem był rówieśnikiem późniejszej brytyjskiej monarchini, wodowanym w Southampton rok po jej narodzinach, czyli w okolicach 1927 roku. Właścicielem statku był jakiś armator z Southampton, który żył z przewozu poczty i snobów do najbardziej snobistycznego kurortu w Cowes na wyspie Wight. Pufał pracowicie ów bocznokołowiec do wybuchu wojny, po czym został zarekwirowany na potrzeby Admiralicji i przerobiony na trałowiec.

image

Największe jednak chwile chwały " Princess Elizabeth " to przełom maja/czerwca i czas Dunkierki 1940 oraz operacja " Dynamo " W czterech rejsach Ramsgate - Dunkierka i z powrotem wywiózł z francuskich plaż blisko 1200 żołnierzy, z pobitego przez Wehrmacht brytyjskiego korpusu ekspedycyjnego. Słusznie zatem należy do grona " Little Ships of Dunkirk " 850 stateczków, kutrów i zwykłych żaglówek, które z plaż Dunkierki ewakuowały blisko 340 tys. nie tylko żołnierzy brytyjskich.

image

Niezwykła operacja wojskowa zorganizowana po części samorzutnie przez ludzi morza z Kent. Ostatnie chyba " pospolite ruszenie " w nowożytnej historii wojen. Nie licząc Volkssturmu, tam jednak potrzebne były rozkazy i działania wojskowej administracji. Jak to u Niemców. Zero własnej inicjatywy. Po operacji " Dynamo " bohaterka dzisiejszej notki woziła na pokładzie działka przeciwlotnicze i strzegła nieba Albionu, wspierając również naszych dzielnych pilotów z polskich dywizjonów. Po wojnie jednostka zajmowała się sprawami niezbyt przystającymi do takiej bohaterskiej służby, była bowiem i kasynem i pubem cumującym na Tamizie, potem centrum konferencyjnym na Sekwanie, by wreszcie w 1999 roku zacumować w porcie Dunkierka i rozpocząć z niezłym skutkiem karierę restauratora.

image


imageAutor studiuje menu. Chyba wybiorę Bully beef, suchary i herbatę z mlekiem. Proste żołnierskie jedzenie. 

image

A jakimi konsekwencjami groziło spóźnienie się do Dunkierki pod koniec maja 1940 ? Perspektywy nie były ani obiecujące ani wesołe ani smakowite. Pozbawienie żołnierza porcji szturmowej, a na kwaterach i english breakfast i zastąpienie tego pożywnego jedzenia  niemiecką zupą z brukwi i chlebem z żołędzi naprawdę ucieszyłoby niewielu. Dodatkowo moglibyśmy być jednymi z 60 tysięcy jeńców Stalagu IB, którzy zmarli z niedożywienia, tyfusu, czerwonki i influenzy - jak ją niegdyś zwano - czyli swojskiej grypy. Takie skutki groziły spóźnialskim w pamiętnym maju 1940. Starajmy się nie spóźniać w najważniejszych momentach życia jednostki, ale i całego narodu. Bo znowu któreś pokolenie doświadczy stalagów lub łagrów. 

image


image


imageDunkirk Memorial 

image


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo