W moich czasach jak chciałeś uchodzić za dobrze wychowanego Krakusa,kupowałeś”Przekrój” a tam już czekał na Ciebie Jan Kamyczek ze swoim savoir-vivrem.Jan Kamyczek był kobietą i o dziwo nie miał problemów ze swoją płciowością jak -za przeproszeniem-niektórzy nasi kongresmani.Dziś poletko z savoir-vivrem obrabiają również agoratechnicy z Czerskiej.W ostatni piątek udzielono nam lekcji jak należy całować kanclerza w rękę za przykład dając słynny już na całą Europę pocałunek złożony na rękę Kanclerz Niemiec pani Angeli Merkel przez polskiego Premiera pana Donalda Tuska.Jak On i Jego błękitny garnitur lśnili w Brukseli i z jaką gracją pocałował Ją w rękę.Co europejskie nieokrzesane byczki?Pokazał wam nasz premier jak należy traktować damy.Być może prof.Środa napisze w piątek wprost,że Polak to nie tylko cham,pijak i brutal.Uniósł się z gracją w lekkim półobrocie,ujął Jej dłoń i buch! Anielę w mankiet.Nie zerwał się na równe nogi,nie jest przecież jakimś feldfeblem,który na widok cesarza zrywa się z krzesła i strzela obcasami.To premier dużego europejskiego państwa,przypomnę że do zjednoczenia Niemiec byliśmy więksi od RFN-u,NRD nie wspominam bo nie ma o czym gadać,oni byli świetni w sporcie ale to tylko dlatego,że nam się nie chciało.I co panie Cameron? chodzimy co czwartek na herbatki do królowej a nie potrafimy tak obłaskawiać kobiet.Nie posiadamy tego "szarmą"/nie wiem jak się to pisze/jak mawiają Francuzi.Pokazaliśmy,że nie tylko potrafimy Niemców przepędzić z Monte Cassino ale i ich kobiety jesteśmy władni wokół palca owinąć.Dzięki tej lekcji wiem jak traktować kobiety.Salut panie Premierze./tak też mawiają Francuzi ale to akurat wiem jak się pisze/
Kobiet nie należy całować w rękę tak jak robił to do tej pory Kaczyński Jarosław,choć ja głupi uważałem,że to jest właśnie kindersztuba.Nie wyrywamy kobiecie ręki aż wiązadła barkowe trzeszczą,nie zbliżamy kobiecej dłoni do swoich usta w taki łapczywy sposób jak robi to Kaczyński.Kobieca dłoń to nie golonka w kapuście i nie może być tak bezceremonialnie pożerana.I nie składajmy -na miłość boską- ust w taką śmieszną trąbkę.Jeśli kobieta trzyma ręce w kieszeniach garsonki lub płaszcza nie wyciągajmy ich na siłę,nie chce dać pocałować dłoni,bez łaski.Trzeba mieć męską godność.Aż strach pomyśleć jak wyglądałby taki pocałunek w Brukseli gdyby to Kaczyński wygrał wybory.Niemal widzę te oczy pełne jadu i ten syk,
-Co kanclerzyco?Uchodzisz tu za pierwszą po Bogu a oboje wiemy kto i dlaczego ciebie kanclerzycą uczynił.Przecież te słowa oznaczają wojnę.
Wszak pamiętamy podsłuchaną rozmowę Berlusconiego w której określa on panią kanclerz Merkel mianem/muszę to napisać ale to cytat jest/"głupiej krowy".Przecież po tych słowach odwołano na konsultacje do Berlina ambasadora Niemiec.Jestem przekonany,że gdyby ministrem był ktoś taki jak Ribbentrop to dziś nie bacząc na dawne sojusze mielibyśmy w Europie wojnę między Niemcami a Włochami.Na szczęście ten Westerwelle miękki jest z charakteru i wszystko skończyło się dobrze.Po co nam wojna w Europie?Na Westerplatte wszystko jest uprzątnięte,pomnik jest,alejki szutrowe są,ładnie wszystko zagrabione jest.Po co to niszczyć?Wojna to wielki koszt dla państwa,trzeba by znowu zaprosić z kurtuazyjną wizytą do Gdańska jakiś niemiecki pancernik,należałoby go wprowadzić do kanału w Nowym Porcie a to logistycznie jest dość trudne.Niechby ten pancernik zderzył się akurat w basenie portowym z motorówką,którą płynąłby Wałęsa.
Motorówka głupstwo,Wałęsy szkoda.W tym momencie do wojny przystępuja Stany Zjednoczone bo dla nich Wałęsa to jeszcze większy niż dla nas Polaków symbol.Powiesz Jankesowi Walesa to on od razu krzyczy:
-Liberty!!,Solidarity!! a dla tych dwóch słów Amerykanie są gotowi zrobić naprawdę wiele.Po co nam wojna?
Dobrze,że Polacy okazali się wreszcie mądrzy przed szkodą i wybrali tych co należy,tych co potrafią ładnie całować kobiecą dłoń.
Ich kusse ihre Hand,Madame.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)