410
BLOG
Mezczyzni wola blondynki
Jako młody człowiek,nie kurdupel ale i nie dryblas miałem pewien problem,było mi bardzo trudno umówić się z dziewczyną,a tzw."chodzenie"było tak nierealne jak jazda "Syrenką" na Ksieżyc.Moi wysocy koledzy takich problemów nie mieli.Pamiętam ówczesne prywatki,tą amfiladę taniego wina i towarzystwo znikające nagle gdzieś za przepierzeniami, kotarami czy meblościankami.Pamietam śmiech,szepty,popiskiwania a nawet głosy nie znoszące sprzeciwu.Ja zostawałem sam na sam z winem i gdyby nie pewna dziewczyna,która się nademną zlitowała prawdopodobnie wypiłbym wszystkie tanie wina w Polsce.Początkowo sądziłem,że powodem niechęci dziewczyn do mnie są moje słabe wyniki w nauce,choć mój wysoki kolega mial jeszcze gorsze świadectwo a takich problemow nie miał,więc to nie bylo to. Gryzł mnie ten problem,wracał i gryzł. Do wczoraj.Dziś wiem dlaczego tak było,wczoraj bowiem zapoznałem sie z wynikami badań amerykańskich antropologów z uniwersytetu Utah.Okazuje się,że takie zachowanie kobiet,jak z resztą wiekszość kobiecych zachowań,jest atawizmem.Kobieta mając do wyboru kurdupla i wysokiego zawsze wybiera wysokiego,no chyba,że kurdupel ma na imię Napoleon. Co sprawia,że kobiety wolą wysokich? Choć to może dziwić ale z badań antropologów wynika,że kobiety uwielbiają mordobicie a człowiek niewysoki zawsze skazany jest na porażkę w starciu z wyższym od siebie. Szwendający się po afrykańskiej sawannie małlpolud aspirujący do miana człowieka miał bardzo poważny problem do rozwiązania,nie mógł się zdecydować na to jak się szwendać,czy w pozycji wyprostowanej czy może jak kazała tradycja, na czworaka.Oczywiście za pozycją wyprostowaną przemawial fakt,że wysoki więcej i dalej widzi nawet bez okularów,jednak pozbawienie kregosłupa dwóch dodatkowych podpór mogło skutkować chorobami kręgosłupa co okazało się prawdą i przez nieodpowiedzialne decyzje naszych przodków cierpimy na dyskopatię,zapalenie korzonków nerwowych,dysplazję stawów biodrowych i inne choroby kręgosłupa.Jednak nie samym szwendaniem po sawannie człowiek żyje,przychodzi taki moment w życiu,że trzeba sie rozejrzeć za partnerką,w owym czasie zdobycie kobiety bylo jeszcze trudniejsze niz dziś poniewaz nie bylo drogich samochodów,aby posiąść kobietę należało dać komuś w mordę. I wtedy okazało się,że ci panowie którzy chodzili wyprostowani nie bacząc na konsekwencje, okazywali sie lepsi w boju o kobietę. Czworonożni probowali rozmaitych technik walki,wierzganie tylnymi nogami,podgryzanie łydek czy skaknie z drzewa na łeb rywala,jednakże dwunożni mający akurat wolne dwie rece,doprowadzeni do wsciekłości przez wierzgających sąsiadow dawali im po prostu 2-3 razy po nieogolonej mordzie i spokojnie mogli udawać sie z nową partnerką za ówczesna kotarę,meblosciankę czy przepierzenie.Dlatego kobiety wolą wysokich a mężczyzni blondynki.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)