- Jak się nazywasz dziecko ?
- Bieńkowska
- Półsierota ?
- Tak, przyjechałam tu z przybranym ojcem Donaldem Barnabaszem
- Bardzo przypominasz Newtona, wiesz ?
- Wiem, specjalnie się tak uczesałam bo znam wasze preferencje Sir
- Dobrze, zdałaś ten egzamin, wiemy, że prochu nie wymyślisz i wyżej piątki nie podskoczysz.
Dostajesz ten post.
- Tankju sir



Komentarze
Pokaż komentarze (46)