Jak donosi pewien portal informacyjny między bardzo ważnymi osobami w Polsce doszło do niezwykle istotnego aktu telekomunikacyjnego.
Nergal mianowicie zadzwonił do Dody, a ta - rozłączyła się.
Dodajmy, że w ubiegłym tygodniu miało miejsce kilka innych, równie spektakularnych faktów:
- Donald Tusk zadzwonił do Kaczyńskiego Jarosława, ale przez pomyłkę wykręcił do Kuczyńskiego Waldemara,
- Jolanta Kwaśniewska zadzwoniła do sędziny Anny Marii Wesołowskiej, ale ta miała zajęte, zaś
- Marek Migalski puścił sygnałka Bogdanowi Klichowi
Podobno Grzegorz Napieralski napisał też e-mail do Stefana Niesiołowskiego, który jednak jest na bardzo zasłużonym urlopie wypoczynkowym, w związku z czym GN otrzymał jedynie odpowiedź autorespondera.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)