19 obserwujących
274 notki
190k odsłon
622 odsłony

Marian Banaś-w oczekiwaniu na plan C-widziane z USA

Wykop Skomentuj18

Nadzorcy magdalenkowi muszą działać szybko, by unieszkodliwić Mariana Banasia, który staje się dla nich nieobliczalny. Więc na wszelki wypadek...przygotowali pewnikiem plan C.

Pomimo iż znam osobiście Mariana Banasia, postaram się napisać obiektywną notkę, biorąc jego osobę w obronę. Przede wszystkim , należy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego doszło do afery z Marianem Banasiem w roli głównej?

Moim zdaniem niczego z Polski po 1989 roku nie zrozumiemy, jeśli nie uwzględnimy porozumienia magdalenkowego, które jest kluczem do zrozumienia przemian i ich następstw po 1989 roku, z których to najwazniejszym następstwem był brak totalnej lustracji. Dzięki brakowi lustracji nie wiemy, kto i w czyim imieniu sprawuje władzę po 1989 roku aż do dzisiaj.

Weźmy dla przykładu osobę najważniejszą przynajmniej teoretycznie dzisiaj, jaką jest postać Jarosława Kaczyńskiego. W sprawie swojej lustracji powiedział, że co prawda widział swoje dokumenty, ale nic w nich nie znalazł szczególnego. Ale już narodowi ich nie udostępnił. Skłania mnie to do podejrzeń, że sprawuje władzę w wyniku nie przeprowadzonej lustracji, której to jego partia, w której to sprawuje władzę dyktatora, jest za a nawet przeciw lustracji, używając języka Kukuńka.

Wiem to wszystko od moich znajomych pisowskich działaczek, którym pisowskie politruki kazały przed wyborami opowiadać, że PiS jak tylko uzyska większość parlamentarną, to lustracja będzie natychmiast przeprowadzona. Antek Macierewicz również nas w Chicago zapewniał, że jak tylko PiS uzyska władzę, to lustracja też będzie przeprowadzona. Ale jak wiemy z doświadczenia, kto słucha Antka na poważnie, sam sobie szkodzi.

Dlatego pierwszy wniosek jest taki, gdyby totalna lustracja była przeprowadzona zaraz po 1989 roku, dzisiaj Polska byłaby innym krajem, zaś o osobach takich jak Tusk czy bracia Kaczyńscy, czy też o innych korowskich miernotach, nigdy byśmy nie usłyszeli.Wracając jeszcze do Magdalenki, gen. Kiszczak zawarł tam porozumienie z własnymi agentami, wśród których zasiadał m.in. obecny santo subito PiS, Lech Kaczyński.

Na bazie porozumienia magdalenkowego powstały partie polityczne, które wyrugowały z życia politycznego inne partie progiem zaporowym 5%. Stało się to po tym, jak Korwin-Mikke, korzystając z nieobecności posłów Unii Demokratycznej, partii Tadka Siły Spokoju, przepchnął uchwałę lustracyjną, którą to Antek i tak spartolił.

Więc dlatego, by takie incydenty nie miały miejsca w przyszłości, utworzono próg 5% dla partii, zaczęto też przeprowadzać staranną selekcję na członków Sejmu i Senatu, by w pełni te teoretycznie najważniejsze instytucje kontrolować. I taka sytuacja trwa do dnia dzisiejszego.

Afera zwiazana z osobą Mariana Banasia jest moim zdaniem klasycznym przykładem związanym z brakiem totalnej lustracji. Jak to się dzieje, że Pan Banaś, który był praktycznym twórcą sukcesu PiS, nagle stał się głównym wrogiem ludu pracującego miast i wsi. I to wciągu jednego dnia.

Wszystko zaczęło się od spotkania w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej, gdzie Marian Banaś spotkał się z prezesem i Mariuszem Kamińskim. Zażądano natychmiastowej dymisji od Mariana Banasia, ale ten o zgrozo odmówił. Prezes myślał, że ma do czynienia z miernotą typu Bielana, Rycha Czarneckiego, czy Suskiego, a tymczasem trafił na silną osobowość, mającą zdanie o swojej wartości, na dodatek posiadającą wiedzę o ciemnych sprawkach wszystkich dygnitarzy dobrej zmiany.

Marian Banaś wie ponadto, że usunąć jego w tym momencie jest niemożliwością, na to potrzeba czasu, by przeprowadzić impeachment prezesa NIK. Więc Magdalenka liczyła, że prezes PiS posiada na tyle autorytetu, że Marian Banaś po dobroci ulegnie autorytetowi prezesa, natychmiast ogłosi rezygnację i usunie się w cień.

Moim zdaniem Marian Banaś musiał mieć pełną świadomość o intelektualnej nędzy prezesa, jak również jego licznych pomagierów, więc to dawało mu dodatkową przewagę. Ale oczywiście najważniejszym atutem jest jego wiedza na temat przekrętów z udziałem pisowskiego eliciarstwa. Magdalenka nie może sobie teraz pozwolić na taką ostentację, by wydać rozkaz do natychmiastowej zmiany Konstytucji, by można było w sposób legalny usunąć Banasia, ponieważ Banaś ma ogromną wiedzę na temat różnych przekrętów. Gdyby to tylko były przekrety na poziomie krajowym, to nic by się nie stało. Ale Banaś może dysponować wiedzą o skali międzynarodowych przekretów, z udziałem polityków europejskich i innych.

Teraz oczekujemy na wynik śledztwa jak najbardziej niezależnej prokuratury w Białymstoku, która to ma ukazać porażającą skalę przestępstw natury kryminalnej Mariana Banasia, zapoczątkowanego reportażem niezależnego dziennikarza Bertolda Kittela, w sprawie kamienicy Mariana Banasia.

Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka