18 obserwujących
265 notek
175k odsłon
3886 odsłon

Ciąg dalszy wojny o Iran w Syrii i Jemenie-widziane z USA

Wykop Skomentuj41

Polityka amerykańska wobec Bliskiego Wschodu to spełnianie rozkazów Izraela, jednak wobec Iranu powoli zaczyna brać górę interes amerykański. Może to byc czasowe, spowodowane zbliżajacymi się wyborami.


Czy odejście Johna Boltona, doradcy do spraw Bezpieczeństwa Narodowego prezydenta USA Donalda Trumpa, zmieni amerykańską politykę wobec Bliskiego Wschodu, czyli Iranu?

Ameryka pod doradztwem Johna Boltona ponosi same klęski. Nie udało się obsadzić swoimi ludźmi Wenezueli, która jest dla USA kluczem do Ameryki Południowej, oraz która ma potężne rezerwy ropy naftowej. Rosjanie bardzo sprytnie wykorzystali kryzys w Wenezueli i umieścili tam swoje wojska. Teraz Ameryka chcąc wyrzucić Rosjan, musi zaangażować się militarnie, co będzie łatwiejsze niż wojna w Iraku i Afganistanie, chociażby ze względu na zaopatrzenie w sprzęt podczas działań wojennych. Wiadomo, że amerykańska marynarka to nie to samo co rosyjska. Ponadto Amerykanie dysponują najważniejszym atutem, jakim jest przeróbka specyficznej ropy wenezuelskiej – tylko amerykańskie kompanie naftowe potrafią to robić. Pomimo takich atutów polityka Boltona okazała się fatalna i skazana na klęskę.

 Więc rozpoczęcie wojny z Rosją i Chinami w Wenezueli, kiedy rozpoczyna się kampania prezydencka, zniszczyłaby reelekcję obecnego prezydenta, który właśnie wygrał dlatego, ponieważ obiecał że Ameryka za jego kadencji żadnej wojny nie rozpocznie i będzie się stopniowo wycofywać.

Jednak największą klęskę poniósł Bolton w Syrii w walce z Iranem, troszcząc sie bardziej o interesy Izraela niż swojego kraju. Wielokrotnie pisałam, iż celem neokonów było zbudowanie Wielkiego Izraela na gruzach państw Zatoki Perskiej i całkowite przejęcie pól roponośnych, by zapewnic Izraelowi całkowitą kontrolę nad zasobami ropy naftowej.

Wiemy doskonale czym skończyła się wojna w Iraku dla Ameryki, jak również możemy obecnie obserwować, czym się kończy dla Izraela wojna z Iranem w Syrii. Miał być Wielki Izrael na gruzach m. in. Iranu, a dzisiaj mamy dziesiątki irańskich baz w Syrii ulokowanych przy granicy Izraela, z dziesiątkami tysięcy rakiet wycelowanych w Izrael. Ostatnio parlament irański potwierdził oficjalnie to, o czym piszę od paru lat, a mianowicie że jeśli wojska USA zaatakują Iran, to dziesiątki tysięcy rakiet zostanie wystrzelonych na Izrael z baz iraskich w Syrii przy granicy Izraela, oraz z Libanu przez proirański Hezbollach. To znaczy również, ze Irak jest w pełni podporządkowany Iranowi, zaś bazy amerykańskie w Iraku staną się celem dla irańskich rakiet hipersonicznych. Iran juz dowiódł skuteczności swoich ataków wobec bezradności amerykańskich systemów obrony przeciwlotniczej w Arabii Saudyjskiej.

Dzięki Boltonowi została stracona Turcja, który to musiał zaangażować Kurdów, obiecując że powstanie niepodległe państwo kurdyjskie z terytorium Syrii, co Turcja potraktowała jako poczatek rozbioru Turcji, czyniąc obecnie z Turcji sojusznika Rosji i Iranu w konflikcie syryjskim. Tak naprawdę Bolton już nie miał kim walczyć w Syrii o Wielki Izrael, bo na wojsko Arabii Saudyjskiej nie ma co liczyć.

Armia Arabii Saudyjskiej wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt wojskowy z Ameryki, nie radzi sobie w wojnie zastępczej w Jemenie gdzie musi walczyć z Iranem. Wojna ta trwająca już trzy lata utwierdziła najwyższe dowództwo Ameryki, o skutkach wojny z Iranem, gdyby Trump zdecydował się na wojnę z Iranem, dla którego wojna w Jemenie jest polem doświadczalnym dla najnowszych rodzajów broni produkcji irańskiej. Kto wie, czy tam nie jest również testowana broń chińska i rosyjska.

Okazuje się, że Iran posiada znakomity system obrony przeciwlotniczej sprawdzony w walce, który potrafił zestrzelić najnowszej generacji drona amerykańskiego zbudowanego w technologii stealth.Dzisiaj już wiemy, że dron był naprowadzany przez samolot załogowy, który do pewnego momentu prowadził drona, by w odpowiedniej chwili wykonać skuteczne i precyzyjne uderzenie w wybrany cel. Wiemy też ponadto, że Trump był gotów za namową Boltona rozpocząć wojnę z Iranem, jednak wojsko zdecydowanie odmówiło wykonania rozkazu.

Ponadto Iran zaatakowal z terytorium Jemenu pociskami prawdopodobnie hipersonicznymi lotnisko w Arabii Sauidyjskiej pokazując Izraelowi, jak również amerykańskiemu systemowi Patriot niemożność obrony wobec ataku nowej generacji pocisków produkcji irańskiej.

Również na lądzie świetnie wyposażone siły lądowe Arabii są bezradne wobec bojowników Houti oraz armii irańskiej zaagażowanej w wojnie w Jemenie. Dowództwo amerykańskie obserwuje pilnie wojnę w Syrii i Jemenie i jest bardzo niechętne na wojnę z Iranem, który powoli dochodzi do odgrywania decydującej roli na Bliskim Wschodzie, czy się to podoba syjonistom, czy też nie.

Wykop Skomentuj41
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka