Słońce Stepów Słońce Stepów
558
BLOG

Nowa wojenka?

Słońce Stepów Słońce Stepów Polityka Obserwuj notkę 5

Turcja atakuje Syrię w odwecie za ostrzał z moździerzy.

 

Przedstawiciele Syryjskiego reżimu cynicznie i pokrętnie oświadczyli, że
nie jest w interesie Syrii atakowanie sąsiada i że oni by tego nigdy nie
zrobili bo i po co? Jednak społeczność międzynarodowa nie dała wiary tej
zbrodniczej argumentacji i stanowczo zażądała innych wyjaśnień.

Sojusz Północnoatlantycki zażądał zaprzestania atakowania swojego
sojusznika i zagroził "poważnymi konsekwencjami"...

Na to przedstwiciele krwiożerczego tyrana Assada odpowiedzieli,  że to naprawdę nie oni atakowali. I nie mają jak przerwać atakowania, bo po pierwsze - to nie oni, a po drugie - to Syria jest w tej chwili bombardowana przez Turcję a nie na odwrót.

A ja tak sobie myślę, że USA miało już od dawna ochotę wkroczyć do Syrii i zaprowadzić tam ład/demokrację/dobrobyt/prawa człowieka/powszechną szczęśliwość (niepotrzebne skreślić). Tylko ciężko by  było wytłumaczyć społeczeństwu kolejną wojnę w dalekim kraju. Amerykanie są zmeczeni już tym "pomaganiem".

Teraz otwiera się furtka. Sojusznik z NATO został zaatakowany! I pan Obama, chociaż bardzo nie chce to jednak "zmuszony bedzie" dotrzymać sojuszniczych zobowiązań wobec bratniego narodu Tureckiego.

Pewnie będzie parę dni podkręcania atmosfery w mediach a potem cóż - sojusznik to sojusznik, prawda?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka