słowik słowik
815
BLOG

10tys na KP - czyli wielka potrzeba ducha

słowik słowik Polityka Obserwuj notkę 1

Nie byłem dziś na Krakowskim Przedmieściu. Nie miałem po prostu czasu. Dostałem tylko lakonicznego esmesa, że odbyło się gigantyczne zgromadzenie modlitewne, nieporównywalne liczbowo nawet z półrocznicą Tragedii Smoleńskiej sprzed miesiąca gdzie maszerowało i modliło się ponad 3tys Warszawiaków.

W ostatnich miesiącach, kiedy władza umacnia swój totalitaryzm, coraz częściej można było przeczytać w prasie polskiej i internecie o tzw. wieczornych spacerkach. Pomysł sie niewątpliwie przyjął, gdyż wracając z pracy w okolicach godz.19 z dumą obserwuję ostentacyjne przechadzki mieszkańsców mego osiedla. Z dala od TVN i TVP i zgodnie z zasadą, że tylko prawda jest interesująca.

O wywieszaniu flag narodowych 10.11 miast 11.11 juz napisałem wcześniej. Pomału i ta idea powina wejść nam w krew. W skrócie: Dzień Niepodległości od czasu tzw Katastrofy Smoleńskiej trwać będzie dni dwa.

Zastanawiałem się z przyjaciółmi po ostatnim licznym Marszu Pamięci, jak długo ten zwyczaj przetrwa. Niektórzy twierdzili, że pomału wygaśnie. Nie przemawiało to do mnie. Za dużo pytań, niepewności, niespokoju.

Reżimowe media, powzięły pomysł, że jak czegoś nie pokażą - to tego nie będzie, albo przynajmniej zacznie to słabnąć. Ludzie od Waltera nie są w stanie zrozumieć, jakimi przesłankami kieruje się osoba niosąca w jednej dłoni flagę a w drugiej różaniec. To jest poza sferą ich poznania. Dlatego popełniają kolejne błędy, zawodzą ich nawet specjalisci od zbiorowego ogłupiania. W mediach drugiego obiegu kwitnie rzetelna informacja, dogłębna dyskusja o Smoleńsku, stanie polskiej gospodarki, rurociągach czy manipulacjach władzy i zjednoczonych z nią mediów. Coraz więcej ludzi młodych czyta ND, GP, słucha RM czy ogląda niezależne audycje i filmy dokumentalne w internecie. Wszystko to wzmocnione coraz bardziej wyrazistym i republikańskim PiSem, który staje sie dla 'nowych nawróconych' nadzieją na lepsze. Na pracę w Polsce, na szczunek dla Ojczyzny, na uczciwość w życiu publicznym. Ale nade wszystko nadzieją na NIEPODLEGŁOŚĆ.

Po dzisiejszym niespotykanie tłumnym zgromadzeniu na KP w stolicy, nie mam żadnych wątpliwosci, że kolejnym sukcesem podziemnej informacji będzie jutrzejszy Marsz Niepodległości. Oczyszczony dzięki wielu i dla wielu z medialnych kłamstw o faszyźmie czy ksenofobii, stanie sie nową świąteczną tradycją. Wzmocnieni postawą wielu szlachetnych znanych ludzi, od cenionych dziennikarzy po żołnierzy NSZ, AK, dołączmy do Marszu całymi rodzinami. Jutro będzie rodzinnie, swojsko i godnie. Czyli dokładnie tak, jak mi dziś napisano w smsie. Po prostu po polsku.

 

słowik
O mnie słowik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka