36 obserwujących
643 notki
740k odsłon
  2141   6

90% ludzi jest odpornych na wirusa?

Najlepszy był ten koleś co straszył sankcjami za niezaszczepienie się. Jak to oni nie będą karać i smagać batogiem. Tymczasem problem jest akademicki bo nie ma szczepionek i tempo zaszczepienia społeczeństwa może być takie a nie inne. Dwa lata będzie trwało szczepienie chętnych a potem się zobaczy. I po co wkurzał ludzi? Sankcja kompletnie nierealne bo jak zaczną represjonować ludzi którzy się nie zaszczepili bo ni ma to marnie skończą.

Najważniejsza jest natomiast ocena, ilu ludzi zostało u nas już zarażonych koronawirusem? Wg pewnych szacunków około dziesięć, piętnaście milionów może być. Ciekawe, czemu prof Simon tu nie epatuje liczbami z tym drugim, równie genialnym. Reżim natomiast jest w stanie manipulować statystyką zakażonych: regulując liczbę zrobionych testów raz a dwie ukierunkowując odpowiednie kierunki robienia testów. Ja rozumiem że nie ma szczepionek ale czemu testów też nie ma i nie mogą testować? Badań statystyczno-losowych nie robią? Test na 10 000 losowo wybranych obywatelach coś by może powiedział, a najlepiej ze 2 miliony powinni przetestować. Wtedy zapotrzebowanie na szczepionkę spada. Może się okazać, że do wakacji wszyscy zostaną zakażeni i szczepionka niepotrzebna. O tu jest artykuł:

https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/210219795-Koronawirus-Zaskakujace-wyniki-testow-na-przeciwciala-u-nauczycieli-w-Muszynie.html

Tymczasem badania w Muszynie wykazały, że wśród tamtejszej kadry pedagogicznej kontakt z koronawirusem miało 65 proc. badanych.

Najciekawsze są jednak Czechy. Tam wprowadzili stan wyjątkowy i parlament ichniejszy nie przedłużył. No to stwierdzili, że ten stary stan wyjątkowy się skończy ale ogłoszą od razu nowy, na który nie muszą mieć zgody parlamentu. U nas też tak się da, ciekawe, co na to konstytucjonalisty. Takie piękne zapisy konstytucyjne i wszystko na nic.

II

Jeśli jest piętnaście milionów zarażonych to co? To oznacza że olbrzymia większość zarażonych przechodzi chorobę bardzo lekko, nawet bez objawów. Czyli wszystkie wskaźniki siadają bo 40 000 zmarłych z 15 000 000 to ile procent jest?

Jedna czwarta procenta. I co to jest? 0,25%. Wychodzi, że 90% ludzi jest odpornych na koronawirusa.

Obawiam się potężnego kryzysu, który wywołany zostanie przez efekt domina: zamknięcia, bankructwa spowodują spadek popytu, który to spadek spowoduje dalsze zwolnienia które spowodują spadek... I to na skalę światową. Ktoś musi stracić aby na pandemii zarobić mógł ktoś. Dlaczego nie może tak być, żebyśmy to my się dorobili na pandemii?

III

Dalej mamy czempionów dowodzących, że ni ma żadnego wirusa. Przynajmniej są konsekwentni. Tu Konfederacja się wyróżnia. Wirus jest, ma określone objawy kliniczne. Nie radzą sobie z zagrożeniem wirusem, bo jest on groźny szczególnie dla mających różne choroby przewlekłe. Czyli coś takiego jak cukrzyca, astma itp. Z tym się żyje, bierze leki całe życie ale podatność jest. Nosz w mordę.

Kluczową kwestią jest ocena, czy te lokdałny i obostrzenia cokolwiek dają. I czy efekty są adekwatne do strat. Pisiory zaś tu się popisują bezmyślnością. Jednostkowy przypadek nie może wyznaczać trendu. Jeśli na wirusa zmarło 40 000 a na zwalczanie wirusa 70 000 to znaczy, że coś jest nie tak. Reżim żadnej przemyślanej wizji tu nie proponuje bo by pomyśleć musiał.

Czy PiS nie powinien się obecnie uspokoić i poprzestać na walce z pandemią? Wyczerpał bowiem swoimi ekscesami zapas zaufania społecznego. Ludzie im nie wierzą po tych wszystkich wyskokach, które nam zafundowali. W marcu zeszłego roku to mogli się tłumaczyć, że sytuacja zaskakuje, jest przymusowa itp. Ale teraz?

IV

Czytał ktoś całego Sawkę

https://wyborcza.pl/7,75968,26790273,noc-wyzwolenia-na-krupowkach.html

i może powiedzieć, co on tam pitoli? Czy uważa on że lokdałn, maseczki, obostrzenia są niepotrzebne? Stawia nas w ten sposób poza Unia Europejską i Putin się cieszy. Czy też pitoli kompletnie bez sensu. Ja mogę konsekwentnie uważać, że nic nie dają lokdauny i działania Unii Europejskiej są bez sensu ale on?

Wniosek generalny jest jednak taki, że jeśli populacja nabierze odporności i ją zaszczepimy to szczepionka może wcale nie działać. 

Lubię to! Skomentuj93 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości