29 obserwujących
550 notek
584k odsłony
1094 odsłony

Insurekcja Niebołaza: Star Wars powtarza wątki za Avengersami

Wykop Skomentuj23

Dzieją się ciekawsze rzeczy od strajku nienauczycieli. Oto Disney zaprezentował teaser ostatniej części trzeciej trylogii, która jest trzecią: Rise of Skywalker. Oto zbliża się premiera nowej Godzilli: Godzilla: King of the Monsters. Jeszcze jakieś Avengersy wychodzą na dniach.

Ja zaś obejrzałbym sobie film Imperium versus Godzilla: Imperium przylatuje kolonizować Ziemię ale nie wie, że w głębi oceanów śpi Godzilla: Godzilla budzi się i rusza do walki. Próbują tego i owego, jakieś AT-AT, TIE-Fightery, Vader tam macha mieczykiem, wszystko daremne. Kończy się tak: laser Gwiazdy Śmierci vs atomowy snop Godzilli. Oglądało by się. Tarkin by mógł występować ze swoimi strategiami. FO versus Godzilla? To jest kopanie leżącego - Snołk ni ma szans.  Ale ad rem:

Godzilla jest bez sensu z przyczyny następującej: dysponujemy obecnie bronią zdolną zniszczyć takie potwory, zwane tytanami. Poniekąd słusznie. Bomba wodorowa, bomba atomowa, bomba paliwowo-powietrzna i inne środki rażenia które rozwaliłyby te potwory. Nie wiem z czego by musiały być zrobione te monstra, aby przetrwały. Musimy jednak swoją wiedzę na ten temat zawiesić, bo inaczej nie byłoby filmu. Niech mają zatem. W poprzedniej części kulała najbardziej część ludzka, czyli nieważna. Juliette Binoche poszła do piachu od razu, Cranston jeszcze dawał radę ale młody Cranston był niezniszczalnym bohaterem będącym zawsze gdzie trzeba, jako jedyny przeżywał, niezastąpiony etc. Może teraz będzie lepiej, chociaż dochodzą mnie słuchy, że pododawali jakąś zła organizację wykorzystującą złe potwory. Z tym wszystkim ma walczyć dobra organizacja i dobre potwory. Jak pisałem nie ma to znaczenia większego, jakieś dziewczę będzie bohaterem i telepatą. Po staremu Mothra będzie bronić ludzi, toż to są samograje, trudno je spaścić. Będzie przesłanie ekologiczne i feministyczne. Jak pisałem w klasycznej Godzilli część ludzka była na ogół cudaczna. Ale tu mamy wymogi wysokobudżetowego kina masowego światowego, które są inne trochę. Ostatnio jednak sami nie wiedzą, jakie.


II

Co jest najgorsze? Najgorszy jest cień nadziei, że jednak będą prostować powoli: Rey znajdzie mentorzycę, czyli Luka. Jest to trochę postawione na głowie, bo w 3 części już powinna mieć za sobą nauki i działać dojrzale. Jak Luke ratujący Hana w Powrocie Jedi. No ale OK. Co tam robi jeszcze w tym trajlerze? Fika koziołka skacząc na Tie Fightera. Będzie to motyw przewodni dyskusji i domysłów w ciągu kilku miesięcy najbliższych. Różne tam takie tzw Reylo, czyli romans Rey z Kylo Renem. ów Ren jest szefem Najwyższego Porządku zajmującego całą Galaktykę i musi walczyć na pierwszej linii swoim mieczem świetlnym. Spójne. Dlaczego do tej pory w filmach postacie nawracających się złoli dokonywały ekspiacji i umierały? Jak Vader? Powiedzmy że Kylo odkupi swe winy i przeżyje. Co zrobić z żądaniami sprawiedliwości? Np. rozkazał wymordować wioskę jakiś leszczy w Przebudzaniu Mocy i teraz rodziny itp. wytaczają mu pozew. Nie interesują ich jego zasługi. Do kicia ma iść. I co? Aby uniknąć takich roszczeń i komplikacji Vader umarł, bo dla osoby tak umoczonej nie ma miejsca w społeczeństwie. Tak sobie scenarzyści ułatwiają życie.


Brak pomysłu

W Przebudzeniu Mocy zniszczyli kolejną Gwiazdę Śmierci czyli Starkillera. W Ostatnim Jedi mieliśmy miniaturową Gwiazdę Śmierci i nie ma gdzie iść dalej. Pomysłu nowej Gwiazdy Śmierci wielkości Jowisza jednym strzałem rozwalającej pół Galaktyki nie zrealizowali, bo jest to już absurd jednak. No to został recykling drugiej, a czemu nie pierwszej? Mogliby szukać szczątków wszystkich Gwiazd Śmierci. W znalezionej słyszymy zaś głos Palpatina. Może to dobrze a może niedobrze? Raczej niedobrze. Bo jeśli Imperator przeżył swoją zagładę to sens odkupienia Vadera zostaje przekreślony. Może pojawi się jako duch mocy? Przewidziałem możliwość recyclingu Palpusia pisząc: skoro Maul przeżył to może Palpatine też przeżyje upadek do reaktora i wysadzenie całego obiektu? Wydawało się to jednak zbyt głupim. Ale z czerwonymi tak jest: 2 prawa Korwina: wymyśl dowolną bzdurę, czerwony ją zrobi. 2: wymyśl dowolną bzdurę a czerwony zrobi większą. Ci co umarli niech nie żyją a ci co żyja to mogą żyć albo umrzeć. Tak to widzę. Wskrzeszanie na dłuższą metę będzie niszczące, bo się kolektyw śmiercią przestanie przejmować. Teraz artystyczna reakcja, która jak widzę odbija się echem:

https://youtu.be/gNTLC_uiGFA

Przypuszczam, że Star Wars powtarza wątki za Avengersami: w Thorze Ragnaroku mieliśmy rewolucję październikową i Han Solo ten wątek powtórzył. W nowych Avengersach będziemy mieli rezurekcję bohaterów i Rise of Skywalker ten wątek powtórzy. Takie mamy realia. Można jednak sformułować następujące oczekiwania:

Wykop Skomentuj23
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura