29 obserwujących
561 notek
597k odsłon
2078 odsłon

Król Potworów

Wykop Skomentuj12

Prawdziwy Król Potworów jest tylko jeden i oczywiście jest nim Kaczor. Nie o tym będzie jednak ten wpis:

Godzilla II nie spełnia postawionych przed nim oczekiwań. Miał zaorać tzw Star Warsy, szczególnie Ostatniego Jedi i nadchodzący Epizod IX. Nie chodzi tu o wynik finansowy ale o poziom filmu. Ufałem, że będzie tak dopracowany jak dajmy na to Twierdza z 1996 roku. I że się będzie dobrze oglądać. Twierdza ma już 23 lata, jak ten czas leci. Ci co ją robili pewnie dawno nie żyją. Teraz filmy robią psychopaci którzy nie umio w emocje, bo ich nie odczuwają. Albo też muszą szukać nowych form: przydałby się tu Krokodyl Dundee w filmie o Godzilli ale Krokodyl już jest, dawno stworzyli tą postać więc teraz muszą nowych motywów szukać. A że wszystkie sensowne są już pozajmowane to ładują bezsensowne. Tatuś jest zamiast Krokodyla i wygląda to średnio.

Film daje radę i jest lepszy niż wynikałoby z krytycznych recenzji. Na pewno lepszy niż Ostatni Jedi, czy tam Solo, że o Łotrze 1 nie wspomnę. Jest produkcją dla normalsów podejmującą aktualną problematykę społeczną o czym po spoilerze:

UWAGA SPOILER dalej czytasz na własną odpowiedzialność, piszę bez ogródek o fabule:







Żołnierze się żegnają, rodzina się schodzi - warto ten przekaz w dzisiejszych czasach docenić. Tylko wątek rodziny jest tak badziewny, że w momencie, kiedy się schodzą powszechne jest oczekiwanie, że w końcu potwory rozdepczą towarzycho. Sam nie wytrzymałem na seansie i zawołałem: weźcie zabijcie w końcu małolatę bo jej perypetie przeszkadzają w obserwacji walczących potworów. Brody z Kosmosu porusza ten temat:

https://youtu.be/J8i_4Aq-B_A



Miota się słusznie, ale nadmiernie. Zgadzam się z nim co do faktów ale nie z ich oceną. Nie docenia on też ekoterroru:

U nas ekoterror wypuścił z klatki tygrysa i zginał człowiek. Norki ostatnio wypuścili i 2000 norek zginęło. Jakby mieli pod ręką Godzillę to by wypuścili Godzillę.

A ta kretynka co zagłodziła se psa bo karmiła go wege do czego by była zdolna? Mydło jadł zwierzak z głodu. Wytwórnia, czyli Warner, przestraszyła się jednak realistycznego przedstawienia ekoterroru. Powinien on bazować na pokazaniu oszołomstwa przykuwającego się do drzew czy brykającego po Bieszczadach. Postulat wytępienia ludzi w ekoterrorze się pojawia, mądrość etapu jednak obecnie jest taka, że nie mówią o tym otwarcie. Ale postulat nieingerencji do jakich wniosków prowadzi? Dlaczego są za zniszczeniem Puszczy Białowieskiej? Do Bieszczad też z chęcią by się dobrali. Z drugiej strony zamek nad Notecią im nie przeszkadza.

Zamiast realistycznego ekoterroru mamy jakiegoś dziadka i kolesi z kałachami. Dobre i to. Zapamiętajcie jednak, że ich postulaty to nie wymysł i pełno takich chodzi po świecie.

II

  • Godzilla z 2014 roku wytykano problemy następujące:
  • Za mało Godzilli w Filmie,
  • Ciemno w czasie walk potworów, nieprzejrzyste,
  • Słabe postacie ludzkie,
  • Niezniszczalny bohater męski Ford Brody wychodzący cało ze wszystkiego, często jako jedyny i z dziwnych powodów jedyny, który się zna

I co poprawili w drugim filmie? Walki dalej ciemne, Godzilli więcej, ale szarpana,  wątek ludzki gorszy, bohater może mniej niezniszczalny. Zabrakło tego Brody w drugiej części, skoro taki dobry był to i tu by coś podziałał. Przyzwyczaiła się publika do niego a tu nie ma. Obcięli admirała, admirał był w sumie fajny. Nie jak Ackbar ale zawsze. Walki są z ludzkiej perspektywy pokazane tu i tu, tylko szukanie bomby jakoś sensowniejsze było niż szukanie córeczki i darcie mordy. Przecież by nie usłyszała. To jest tak amerykański fetysz, że w filmie musi być wątek osobisty. W Shin Godzilli nie ma, Godzilla za to ma tam laser w dupie tj w ogonie i też nie jest to dobre.
W japońskiej Godzilli ludzie też byli słabi, ale przynajmniej byli to Japończycy i zachowywali się egzotycznie, co było ciekawe.

III

Ogólne założenia fabuły są ściągnięte z "Ostatniej Wojny" (2004 rok). Nie ma idiotycznej małej Godzilli a zamiast kosmitów mamy ekoterror. Jeden pies bo ekoterror to niezły kosmos. Japończycy co by tam o nich mówić dali ładny segment finałowej walki, nie przerywanej co chwilę tym i owym. Ich kolektywistyczne rozwiązania fabularne sprawdzają się. Tu i tu ludzie pomagają Godzilli, ale tam w sensowniej dobranym miejscu. Tu i tu walczy Mothra. Tam niby ginie a niby nie. Godzilla dostaje tam sztucznie podpompowany czas ekranowy dzięki kasacji innych potworów. Zillę kasuje, Rodana, Kumongę, etc etc. Finałowa walka z Gidorą nie jest tak sztucznie przerywana jak tutaj.

https://youtu.be/WXj7ST_F23Q


Coś się niedobrego dzieję z tzw blockbusterami. Nie umiejo w scenariusze. Scenariusz wyróżnia się swoim stałym kosztem. Czy masz film za 50 milionów, czy za 500, czy za 5 to scenariusz może kosztować w zasadzie tyle samo. Tymczasem sępią i dają scenariusz do napisania reżyserowi, który nie umi w to, nikt tego nie poprawia ip. Lucas np. zasadniczo nie potrafi scenariusza. I skutki są jakie są.

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura