Premier Waldemar Pawlak wzmocniony na ciele i na umyśle dobrymi wynikami PSL w wyborach samorządowych planuje zamach na nasze składki przekazywane na OFE.. „Reforma może przynieść budżetowi w 2011 r. 24 mld zł oszczędności, a w każdym roku następnym - po 2 mld Sprawa transferów do OFE ma być rozpatrywana przez Radę Ministrów”. Jako przedstawiciel rolniczej części społeczeństwa wicepremierowi łatwo takie bzdury proponować, wszak jego wyborcy żadnych składek do OFE nie odprowadzają. To tak jakby PO zaproponowało w zamian nałożenie podatku na dotacje europejskie dla rolników.
Planowana jest także wprowadzenie „dobrowolności” (dobre sobie) II Filaru. Prawdziwa dobrowolność była by wtedy gdyby ZUS także byłby dobrowolny. A tak mamy tylko wybór gdzie prywatne OFE mogą zmarnować nasze pieniądze, a ZUSem który na pewno je zmarnuje.
Dlaczego ograniczenie transferów jest złe:
- pogłębi besse na giełdzie – rządowy „akcjonariat obywalelski” (ha!ha!) straci szybko swoje gigatyczne pieniądze zarobione na debucie GPW;
- osłabi polską giełdę, która w ostatnich latach wyrosła na lokalnego lidera rynku giełdowego;
- osłabi możliwość prywatyzacji spółek przez skarb państwa;
- i w końcu najważniejsze: zablokowanie transferu OFE do powrót do czasu komuny kiedy wszystko państwowe i wspólne. Ale skoro wicepremier Pawlak twierdzi że ZUS „jest lepszy” to wracamy do komuny.
Niestety dalej jest już dużo gorzej. Niekompetencja rządu przybiera już formę karykatury. Waldemar Pawlak przypomniał "zachowanie się Otwartych Funduszy Emerytalnych podczas kryzysu finansowego, kiedy to wyparowało z kont parę miliardów złotych". Oskarżanie polskich OFE o skutki wywołanego w USA kryzysu jest już nie tylko bzdurą a co najmniej obelżywym kłamstwem. OFE można oskarżać o różne rzeczy, ale nie o dekoniunktura na giełdzie. Gdyby nie one krach na giełdzie sprzed 2 lat były 2 lub 3 razy większy.
Nie ma co z taki rządem idziemy wprost do katastrofy.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)