Blog „Grog z kapustą” ma kilku ulubieńców, posłów z Siły Przewodniej. Jednym z nich
jest poseł Gibała z Krakowa. Otóż 25 października 2010 napisał on w swoim blogu na
temat finansowania partii politycznych z budżetu państwa następujące zdanie „To by
zapewne nie wystarczyło na gigantyczne kampanie billboardowe, ale uważam, że takie akcje wcale nie są partiom potrzebne”.
Hipokryzja posła Gibały jest porażająca.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)