Jak się wydaje Polska Polityka wraca wielkim kołem do roku 2005. Mamy więc wygraną PIS, przed PO i mamy dwie duże partię. Później mamy dwie średnie partie SLD i PSL. Tu wszystko się powtarza. Dalej nieco się zmienia, ale nie wiele. Zamiast Samoobrony mamy Ruch Palikota, a zamiast LPR PJN. Wielkie koło, zmiany niewielkie, ale jednak na lepsze. Palikot lepszy jest od Leppera, a Poncyl od Giertycha.
292
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)