Głowę na karku miały władze PiS że nie chciały na siłę zatrzymać secesjonistów, którzy odchodzili z Markiem Jurkiem.
Część pomysłów, na które ni z tego ni z owego wpadali niektórzy posłowie, doprowadzało, albo do napadów śmiechu, albo do stukania się w głowę. Albo też, tych mniej wytrzymałych do bluzgania na czy świat stoi, wypominania pomysłodawcom nie najwyższej inteligencji, tudzież innych nieprzyzwoitych cech.
Z dzisiejszych serwisów, można się dowiedzieć że na światło dzienne wyszedł kolejny taki pomysł. Oto poseł Zawisza, chce walczyć z nieprzyzwoitym odziewkiem w jakim przy drogach swój fach uprawiają niektóre z Pań.
Nie wiadomo czy robi to w trosce o moralną kondycję narodu, czy też może w trosce o bezpieczeństwo w ruchu drogowym - kobiece atrybuty mogą być dla kierowców rozpraszające. Czy może jeszcze z jakiegoś innego powodu.
W każdym razie już widzę te tabuny policjantów uganiających się za tirówkami, sprawdzających długość spódniczki, i głębokość dekoltu. Zgodnie z państwową a może nawet unijną normą.
Ja cieszę się z jednego, że te pomysły obecnie musi firmować już zupełnie inne ugrupowanie.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)