Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski
22
BLOG

Cała Polska czyta - dzięki ministrowi Giertychowi.

Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski Polityka Obserwuj notkę 4

Właśnie na żywo mam okazję obserwować na czym polega w tym kraju histeria. Jak się ją wymyśla i rozkręca.

Wczorajsza informacja o tym że w ministerstwie pojawił się PROJEKT rozporządzenia który zmienia kanon obowiązujących lektur.

Nie pierwszy raz zresztą, ostatnia taka zmiana miała miejsce 30 listopada ubiegłego roku. Wtedy też ministerstwu i Giertychowi oberwało się za C.L Lewisa, i Narnię. Wiadomo chrześcijański wydźwięk tej książki był bardzo nie w smak.

 

Jakkolwiek po wczorajszej informacji o tym że w nowym kanonie zabraknie określonych autorów. Wybuchła histeria. Główną sprężyną była niezawodna GW. Która dała temat jako informację dnia, i nie zapomniała opatrzyć zdjęciem podpalanych książek, i grafiką ministra Giertycha wrzucającego ksiązki do ogniska.

Obraz wart jest wprawdzie tysiąca słów. Ale tych także nie zabrakło: „indeks Giertycha" , tak opatrzone te PROPOZYCJE zmian.

Skoro jednak taki indeks ma być teraz to należy podać wszystkie poprzednie, w końcu poprzedni ministrowie też nie dopuszczali pewnych książek do kanonu, jedne faworyzowali a drugie nie.

Oczywiście nie zapomniano o oburzonych licealistach, i gimnazjalistach, którzy przez te zmiany stracą nagle możliwość logicznego rozumowania, i nie będą potrafili przeczytać dodatkowej ksiązki, czy dwóch czy trzech.

Osobiście pamiętam, że w latach szkoły podstawowej i liceum, namiętnie czytałem to co było poza obowiązkowymi pozycjami, często te obowiązkowe zaniedbując.

 

Że ta akcja to tak naprawdę wielka blaga przekonałem się zupełnie kiedy przeczytałem o tym i o tym. Księgarze tak naprawdę mają głęboko w ......wiadomo gdzie które książki będą a których nie będzie. Kieruje nimi „mały partykularny interesik" bo książki stoją na półkach, i nagle może się okazać że nikt ich nie kupi bo nie ma na nie zapotrzebowana.

Oczywiście cała akcję - a jakże - ubrano kolejny obywatelski protest przeciwko faszystowskim rządom, opatrzono odpowiednimi hasłami, tak żeby „ciemny lud" nie zorientował się przypadkiem, że to nie chodzi o zachowanie ich w kanonie lektur, a pozbycie się zalegających pozycji z półek.

Bo o to w kraju gdzie większość obywateli, nie tylko nie czyta, ale także nie kupuje książek - jest strasznie trudno. Szczególnie jeśli idzie o taką literaturą. Która przecież łatwa nie jest.

Ale ciemny lud to kupi i oburzony knowaniami Giertycha, poleci kupować Fausta i Kafkę, i Gombrowicza, i innych. I może nawet jeden z drugim przeczyta, zanim odstawi na półkę żeby się zakurzyło.

Za to ministrowi Giertychowi szczerze dziękuję.

internetowy partyzant, bojownik IRA Od 12.05.2008 PODEJRZANY, bo nie spożywał tanich win UWAGA STREFA ZDEKOMUNIZOWANA. "czasy idą takie, że zamiast mp4 trzeba było kupić MP-5" by Red Pill

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka