Mógłbym się silić na analizę, obalenie spiskowych teorii przykrywania jednego drugim, obśmiewania Andrzeja Leppera i zwracania uwagi na to jak znów się stał bohaterem, a zaraz znowu stanie się autorytetem moralnym. Ale właściwie w tym wszystkim interesuje mnie tylko jedno.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)