Wydaje się, że min Grad ocalał , a jego „głowa” jest tak cenna dla premiera Tuska jak ciało św. Wojciecha dla Bolesława Chrobrego.
Na dokładkę do „głowy” prezesa ZUS dodano trzy mniejsze „głowy’ zusowskie i jeszcze mniejszą głowę prywatnego przedsiębiorcy.
Trudno uwierzyć w to , że D.Tusk nie wiedział o akcji ABW.
Dziwnym wydaje się to , że akurat we wtorek nastąpiły aresztowania w ZUS. Wszak należy przypomnieć , że we wtorek D.Tusk , miał ogłosić swoją decyzję w sprawie dymisji Grada.
Kalkulacja D.Tuska wydaje się jasna ,Grad wart jest mszy i dlatego ocaleje.
Dziennikarze pominą milczeniem obietnice Tuska a zajmą się prezesem ZUS. A gdyby podstawić ZUS zamiast PZU i Rypiński zamiast Netzel , to dziennikarze nie musieliby nic więcej zmieniać.
http://www.rp.pl/artykul/2,360264_Prezes_ZUS_uslyszal_zarzuty_korupcyjne.html


Komentarze
Pokaż komentarze