Dla niewtajemniczonych omc (o mało co) . W obozie D.Tuska można zaobserwować pierwsze objawy zdenerwowania. Zaczyna się przebierania nóżkami. Sondaże Prezydenta Kaczyńskiego powolutku , ale idą do góry.
Moim zdaniem Prezydentowi pomogła wymiana najbliższych współpracowników. Teraz frontmenami pana Prezydenta są: Szef Kancelarii Prezydenta min Stasiak , minister Wypych i szef BBN Szczygło.
Strzałem w stopę okazała się „zagrywka” z siatkarzami a już tłumaczenie ,że prezydent kazał dać siatkarzom ordery w pudełkach tak jak się daje zmarłym , świadczy o dyletanctwie i miernocie otoczenia Tuska.
Podobna sytuacja była z postawieniem Macierewicza przed Trybunałem Stanu. Wtenczas jednak ktoś z P.O. się obudził i w końcu przyznał, że obecne prawo na to nie pozwala. W przypadku „zagrywki” z siatkarzami, pewność i radość wpuszczenia Prezydenta w maliny była tak wielka, że się chłopcy Tuska się pogubili.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)