Histeria związana z krzyżami trwa. Po europosłance Senyszyn , która trochę się polansowała w telewizji atakując umieszczanie krzyży w instytucjach publicznych , kilku uczniach we Wrocławiu , którym z kolei nie dla ich żądań usunięcia krzyży powiedział dyrektor szkoły , mieszkaniec Świnoujścia nijaki Lesław Maciejewski pozwał do sądu gminę Świnoujście, bo uznał, że eksponując krzyże w urzędzie miejskim, naruszyła jego dobra osobiste.
http://www.rp.pl/artykul/2,415372_Polska_wojna_o_krzyze.html
Oczywiście jak zawsze w sprawach dotyczących religii , murem za innowiercami stanęli lewacy, ateiści, poprawni politycznie.
Ale po bezprecedensowym wyroku trybunału europejskiego i hucpie z próbą zdejmowania krzyży w Polsce, inicjowanej przez antyreligijne i ateistyczne grupy , spróbujmy sobie wyobrazić , że znajdą się w Polsce osoby , które powiedzą my jesteśmy europejczykami. Nas obraża polskie godło , my chcemy ,żeby wszędzie w miejscach publicznych były symbole U.E.
Polskie godło Orzeł Biały narusza nasze dobra osobiste i co wtedy powiedzą ci , którzy kontestują krzyże, no właśnie i co wtedy?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)