Takim określeniem nazywa Palikot w Tygodniku Powszechnym , Grzegorza Schetynęhttp://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/01/10/trzecia-twarz-palikota/ . Nie mniej kontrowersyjnymi określeniami nazywa , Ziobrę czy Nowaka. Nie chcę przytaczać tych określeń, poniżej jakiegokolwiek poziomu. Zapraszam do przeczytania felietonu Ziemkiewicza.
Palikom chce być skandalistą , Larry Flintem. Dlaczego Tygodnik Powszechny wydrukował takie paskudztwo nie wiem.
Żeby zwrócić na siebie uwagę , można oczekiwać ,że Palikom przyjdzie do sejmu , na golasa jak ostatnio ów Anglik na rynku w Krakowie , a przyrodzenie przykryje sobie kapeluszem.
Wówczas po niego powinni przyjść panowie w białych kitlach i zamknąć go tam gdzie jego miejsce. Ale nawet wtedy objawi się silny partyjny ruch obrony kolegi i głosy usprawiedliwiające jego czyn.
Obrzydlistwo.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)