Wczoraj miało miejsce ( po raz który z rzędu ?) zachowanie Palikota , które przekraczało co najmniej granicę , przyzwoitości . W programie Rymanowskiego R do R brali udział , posłowie Palikot i Arłukowicz.
W pewnym momencie, rozmowa zeszła na temat Mariusza Kamińskiego. I tu całe swoje bezeceństwo pokazał poseł Palikot. Powiedział , że nie wierzy Mariuszowi Kamińskiemu ksywka „ Alkoholik” ….itd.
Co na to Rymanowski ? oprócz głupich uśmieszków nie zareagował , natomiast bardzo porządnie zachował się poseł Arłukowicz. Zwrócił w sposób kulturalny uwagę Palikotowi , że niesprawdzone i kłamliwe epitety w stosunku do kogokolwiek, są nie na miejscu.
Knajacki język Palikota , którego słownictwo Leppera było Wersalem, ma carte blanche nawet u takich dziennikarzy jak Rymanowski.
A to , że moderator tego autorskiego programu nie zareagował , po raz kolejny , świadczy o stosowaniu różnych miar do różnych osób.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)