Odpowiedź wydaje się bardzo prosta. PiS nie jest partią hipokrytów , chociaż są w niej jak w każdej dużej partii różni ludzie.
PiS nie wykorzystuje nieszczęścia ludzkiego do dyskredytowania przeciwników. A co robiło P.O. . P.O. wykorzystywało statystykę , wypadków śmiertelnych na drogach , która miała udowodnić , że ludzie ginęli na drogach przez PiS. Z kolej HGW zorganizowała konferencje prasową w warszawskim hospicjum onkologicznym , gdzie zaatakowała Kaczyńskiego, prezydenta Warszawy, za to, że za mało pomaga hospicjom.
Tow. Jaruzelski mówił „ istnieją granicę których przekraczać nie wolno”, dla P.O. granic dobrego smaku i przyzwoitości nie ma. Nie ma granicy , której P.O. nie jest w stanie przekroczyć w dążeniu do władzy i utrzymaniu jej za wszelką cenę.
W tym roku zamarzło z zimna już ponad 200 osób , dziesiątki tysięcy osób ponad dwa tygodnie nie miało prądu. Nie słyszałem , żeby za śmierć z wyziębienia PiS oskarżał P.O.
Tania demagogia , nie jest w stylu PiS-u. Ustami prominentnego działacza P.O. (Niesiołowskiego) nazywa się największą partię opozycyjną szkodnikami ( w domyśle szkodniki trzeba tępić) i wyraża się opinie że tę partie należy wyeliminować z życia publicznego.
Idziemy na wojnę z PiS zapowiadał premier , na wojnę która uchroni Polskę przed powrotem rządów PiS. Na wojnie nie ma demokracji , a co będzie jeżeli obywatele RP wybiorą PiS , czy prawo wojny ogłoszone przez człowieka kochającego miłość Donalda Tuska będzie obowiązywało ?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)