Nasza dworska prasa piórami swoich wybitnych dziennikarzy podniosłaby larum. Na pierwszych stronach gazet ukazałyby się wstrząsające relacje z ataku działaczy Związku Polaków na Białorusi na urzędników państwowych.
Urzędnicy wypełniali tylko swoje obowiązki a spotkali się z niesłychaną furią działaczy ZPB, którzy bronili swojego majątku.
Rząd Łukaszenki nie mógł pozostać bierny i musiał się przeciwstawić rozpasaniu Polaków i łamaniu prawa. 40-stu najbardziej krewkich działaczy ZPB zatrzymała milicja.
Wieczorem w TV w programie „ Teraz oni” dwóch wybitnych dziennikarzy przeprowadziło wstrząsający wywiad z pobitym milicjantem. W tej samej telewizji w innym programie
„ skontaktuj się ze szkłem " liczni telewidzowie nie kryli swojego oburzenia postawą Polaków. Prowadzący program razem z zasłużonym artystą Białorusi robili sobie jaja i kpiny z Polaków. Prawda to czy sen. Nie wiem , ale tak mogłoby być , gdyby nasze media przenieść „żywcem” na Białoruś.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)