W polskiej polityce śmieszne jest bycie w opozycji i się do tego przyznawać. Opozycja powinna być konstruktywna jak to kiedyś głosiła PZPR. Najbardziej jajcarskie jest to, że 5 mln obywateli głosowało na PiS
Boki zrywać jeżeli szef opozycji mówi, że chciałby , żeby polscy obywatele mogli jechać na wczasy do Egiptu. Niemiecki obywatel ale i emeryt może obecnie jechać praktycznie do każdego kraju na świecie zwłaszcza poza sezonem , a polski emeryt może pojechać najwyżej na działkę.
Śmieszne jest , jeżeli prezydenta nazywa się chamem, posądza o alkoholizm , a szefa największej partii opozycyjnej posądza o homoseksualizm
Śmieszne jest , jeżeli ktoś niskiego wzrostu jest prezydentem i ma do tego brata bliźniaka.
Cały kraj pokłada się ze śmiechu gdy lider opozycji mówi o solidaryzmie społecznym , śmieszne jest to , że prezydent nie chciał podpisać traktatu lizbońskiego do czasu drugiego referendum w Irlandii. Tak w ogóle wszystko co jest śmieszne w polskiej polityce wiąże się z nazwiskiem Kaczyński.
Natomiast nie jest śmieszne znalezienie przekrętu poprzedniego rządu na 8zł 50 gr tzw faktura za dorsza. Nie jest śmieszne napisanie tak tajnego materiału o winach CBA przez panią od dorszy , że samej nie można było go odczytać a co dopiero mówić o premierze, nie jest śmieszne ,że na spotkaniu z Angelą Merkel, premier żuje gumę , a później wciska ją do reki ochroniarzowi, nie jest śmieszne gdy premier mówi , że jest inwestor, który kupi stocznię i będzie budował statki , a później okazuje się , że nie ma ani inwestora ani statków.
Poważne jest, to że premier odwołuje ministrów , którzy do dzisiaj są w rządzie. Pełną etykietą można nazwać ucieczki premiera przed problemami a najbardziej poważne jest to , że niemal po2,5 roku rządzenia premier z Polski zrobił drugą Irlandię.
Tylko kilka przykładów a ile powagi i śmiechu.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)