Jeżeli nie wie to dzisiaj się dowiedział poprzez wyszukiwarkę google, która zaprezentowała specjalnie na okoliczność objęcia przez Polskę przewodnictwa w Radzie UE, projekt Martyny Króliszewskiej z Giewontem, góralem, owcami i owczarkiem podhalańskim.
Polska fajna, kolorowa, młodziutka i świeża.
Tak jak widzą ją Polacy, tak jak czuje to większość społeczeństwa. I pewnie tak jak woleli by nas postrzegać obywatele Unii Europejskiej, której czasami nasi obywatele dają się we znaki.
To pewnie jedyny dla nas czas by pokazać się z jak najlepszej strony i wypromować nasz kraj na arenie międzynarodowej. Nie tylko jako tworu politycznego ze śmieszną i wrzaskliwą opozycją, ale także jako przedsięwzięcie społeczno – kulturalne i akcje pozarządowe, do których dołączyć może każdy z nas.
Teraz mamy swoje pięć minut by naprawić swoje wizerunkowe grzeszki :)
Oczywiście taka optymistyczna prezentacja może być źle przyjęta przez opozycję prezesa, który pewnie wolałby widzieć na logo googla krzywą wierzbę po której skacze koza, może wolałby na filmie promującym naszą rezydencję nie widzieć tańczących młodych ludzi, ale premiera Putina i kanclerz Merkel śmiejących się do rozpuku na nasz widok…
Wszak prezes tak nas postrzega – jako „ewidencję przegranych”… nie jako jeden naród poprawiający swój byt i dorabiający się dla siebie i kraju, nie jako młodych ludzi bez kompleksów czerpiących z możliwości, które dała przynależność do wspólnoty europejskiej.
On widzi w narodzie nie tylko schorowanych starych ludzi, ale i młodzież z kijami bejsbolowymi w rękach jako przyszłość i szansę dla…
Właśnie…
Dla kogo?
Czy nie dla siebie?
On widzi dwie Polski, a my tylko jedną.
I fajnie, że ta nasza Polska wygrywa – ponieważ niczym nie ustępuje innym krajom oprócz tego, że my mamy sporo jeszcze do osiągnięcia, a nasi unijni partnerzy sporo do uratowania by swojego poziomu życia nie obniżać.
I to piszę tylko dlatego, że z radością patrzę na powiewające polskie flagi w Brukseli i z przyjemnością czytam opinie w Financial Times, że "jeśli ktoś jest w stanie ożywić poczucie wspólnego europejskiego celu, jest to właśnie Polska".
Ponieważ strzałeczki na logo Polskiej prezydencji pokazują kierunek w górę gdyż innego Polacy przecież nie znają :)
Czy to się prezesowi podoba czy też nie...
alex


Komentarze
Pokaż komentarze (20)