alex.sorga alex.sorga
860
BLOG

[*][*][*]

alex.sorga alex.sorga Rozmaitości Obserwuj notkę 23
Mają jakąś magię i moc. Przynoszą spokój i ukojenie. Są poważne i skupione. Samotne i zmyślone. Idziemy tam bez telefonów,   bez empetrójek i gadżetów towarzyszących nam na co dzień. Idziemy tam wiedząc, że czas jaki spędzimy, będzie czasem zadumy i milczenia, wyciszenia się, a czasem całkowitego wyłączenia.
 
Te miejsca mają swoją energię. Żyją swoim życiem niewidocznym dla naszych oczu. Czasami są odczuwalne pod postacią emocji, które wywołują nieoczekiwany chłód ogarniający nas bez żadnego powodu. Czasami wydaje nam się, że jakiś cień przemknął między drzewami i wiemy, że to na pewno jeden z tych, który zamieszkał po drugiej stronie światła.
 
Cmentarze... 
 
Tak naprawdę nie wiemy czym może być śmierć. Nie znamy jej, nie wiemy jak wygląda. Gdy się o nią ocieramy to i tak nie traktujemy tego mistycznie, tylko jako nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Wszak ciągle jesteśmy na granicy, ciągle w smudze cienia – albo jeszcze żyjemy albo już nas nie ma.
 
Więc co się dzieje gdy nas nie ma?
 
Jeden dzień w roku wyciska na nas to pytanie jak piętno. Stawiamy je gdy musimy postawić jedną świeczkę więcej gdyż odszedł kolejny nasz bliski. Myślimy wtedy o przemijaniu, o banalności życia, o jego materialnym bezsensie, o konieczności większego skupienia na jego stronie duchowej. O tym, że marzymy o dorosłości, a gdy ją osiągamy tęsknimy za młodością. Że tracimy zdrowie w pogoni za dobrami materialnymi, a gdy je zdobywamy wydajemy wszystko by odzyskać utracone zdrowie. Że zastanawiamy się nad przyszłością zapominając, że jeszcze jej nie ma. Że wspominamy przeszłość wiedząc, że nigdy nie wróci…
 
A przecież jesteśmy tutaj i teraz właśnie. Żadna przyszłość nie należy do nas. Nasze jest tylko to co przeżyliśmy.
 
Do dzisiaj.
 
Szelest spadających liści z drzewa może wyszepcze, ze przemijanie ma sens gdyż uczy nas mądrze wchodzić w smugę cienia. Że jest drogą do nieuchronnego końca, który wcześniej czy później przyprowadzi nas tu… Pośród drzew, w tej czy tamtej alejce znajdziemy swoje wieczne miejsce.
 
Więc po co się szarpać bez pamięci?
 
Po to by za rok ktoś postawił świeczkę na naszym grobie?
 
*****
 
Nie oszukujmy się… po nas będzie tak samo. Wszystkie nasze pragnienia, emocje, miłość zmieszczą się w małym drewnianym pudełku a nasi przyjaciele powoli zaczną o nas zapominać. Życie nie znosi pustki i zawsze wypełnia ją kolejnymi miłościami, kolejnymi pragnieniami i kolejnymi emocjami.
 
My pozostaniemy jak cienie przesuwające się pomiędzy grobami, wyczekujące światełka, które postawi ktoś z naszych bliskich… 
 
alex
 
 
alex.sorga
O mnie alex.sorga

.................................... ............................................ .....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Rozmaitości