263 posłów na 386 miejsc w parlamencie węgierskim - to wynik FIDESZ Viktora Orbana - centroprawicowowej partii, która pokonała w wyborach wszystkie ugrupowania lewicowe i liberalne. mają wszystko - już 258 miejsc dawałoby zwycięzcom wiekszość absolutną i praktycznie nieograniczone możliwości zmian ustrojowo-gospodarczych na Węgrzech oraz maksymalna siłę oddziaływania na politykę zagraniczną.
gdyby jeszcze mieli do pomocy Polskę, moglibyśmy wspólnie zmienić polaryzację polityki w regionie z osi Berlin-Moskwa na oś Warszawa-Budapeszt. znając życiorys i sympatie Lidera FIDESZ współpraca z rządem Jarosława Kaczyńskiego byłaby oczywista - przypominam:
- w 1987r. obronił pracę magisterską pt. "Ruch społeczny wewnątrz systemu politycznego - przykład Polski";
- od 1998r. jego rząd prezentował społeczną gospodarkę rynkową i konserwatyzm w sferze obyczajowej (vide PiS);
- w 2004r. przyjął od naszego papieża - Jana Pawła II Wielki Krzyż św. Grzegorza Wielkiego przyznany min. za wierność tradycji chrześcijańskiej i pracę dla pojednania reformatów i katolików w rodzinach oraz życiu społecznym.
niestety prawicowe Węgry będą prawdopodobnie zdane wyłącznie na siebie w walce o własną tożsamość i suwerenność w Europie. multimedialna rewolucja "mentalnych nastolatków" inspirowana przez polsko-języczne media przekreśliła możliwość budowania w Grupie Wyszehradzkiej prężnego ośrodka politycznego.
dodatkowo historia ostatnich kilku lat naszego kraju budzi obawy, że podobne zawirowania wewnętrzne będą również towarzyszyć odrodzeniu narodu węgierskiego. analogicznie jak u nas w latach 2005 do 2007 należy spodziewać się:
- totalnej negatywnej propagandy "niezależnych" multimediów;
- gwałtownych ataków różnego rodzaju mniejszości, począwszy od seksulanych, a skończywszy na dość licznych narodowych;
- pogłębiania zwyczajnego rozłamu między pokoleniami do rozmiarów otchłani nienawiści i pogardy.
pomódlmy się zatem za naszych "węgierskich bratanków", by dobry Bóg dał im więcej cierpliwości oraz mądrości niż nam Polakom dane było w 2007r...
PS. może po naszych wyborach prezydenckich będzie jeszcze szansa na współpracę? zobaczymy ;)
źródła:
pl.wikipedia.org/wiki/Viktor_Orb%C3%A1n



Komentarze
Pokaż komentarze (12)