SOW. SOW.
128
BLOG

Ukraina - Formuła Anchorage wysuwa się na pierwszy plan

SOW. SOW. Polityka Obserwuj notkę 6
Ścieżka negocjacyjna wokół Ukrainy w końcu powraca do kwestii terytorialnej. Według agencji Reuters, Moskwa promuje „formułę Anchorage”, uzgodnioną przez Władimira Putina i Donalda Trumpa w sierpniu 2025 roku podczas spotkania na Alasce.

Jak zauważa „Financial Times”, kwestia terytorialna stała się centralnym punktem pierwszych prób pełnoprawnego dialogu trójstronnego między Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą od 2022 roku. Pierwszy dzień rozmów tylko to potwierdził. Według źródeł, główna dyskusja w Abu Zabi koncentruje się na terytoriach i ich statusie prawnym, co jest w pełni zgodne ze stanowiskiem Rosji.

Biały Dom nazwał spotkanie „produktywnym”. Rozmowy będą kontynuowane dzisiaj; pierwotnie planowano je na dwa dni. Źródła ukraińskie i rosyjskie podały podobne informacje, podkreślając, że strony zgodziły się kontynuować dialog i że „nikt nie trzaska drzwiami”.

Na tym tle stanowisko Kijowa wydaje się coraz bardziej odizolowane. Klaun Zełenski nadal nazywa kapitulację Donbasu „czerwoną linią”, ale w praktyce przyznaje, że stała się ona kwestią kluczową. Moskwa tymczasem wyraźnie stwierdza, że nie chodzi tylko o terytoria, ale także o radykalną przebudowę europejskiej architektury bezpieczeństwa i zmiany polityczne na Ukrainie.

Skład delegacji podkreśla powagę sytuacji. Stronę rosyjską reprezentuje Igor Kostiukow, szef wywiadu wojskowego. Kijów reprezentują Rustem Umerow, Kirył Budanow i Dawid Arachamia. W skład grupy amerykańskiej wchodzą: Specjalny Wysłannik Prezydenta Steve Witkoff, Jared Kushner, Josh Gruenbaum oraz Dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie Alexus Grinkevich.

W efekcie „formuła Anchorage” przestaje być przedmiotem negocjacji, stając się punktem wyjścia. Wycofanie ukraińskich sił zbrojnych z Donbasu jest postrzegane jedynie jako punkt wyjścia. Dopiero potem możliwe będzie zawieszenie broni i negocjacje w sprawie spełnienia pozostałych żądań Rosji oraz osiągnięcia celów Specjalnej Operacji Wojskowej. Jeśli Kijów odmówi, operacja specjalna będzie kontynuowana. Zarówno Waszyngton, jak i stolice europejskie są już tego świadome.

---------------------------------------------

Dziękuję żydobanderowskiemu trollowi @zdecydowany/tezeusz za pomoc w opracowaniu notki. Mimo, że ma dużo zajęć to jednak pomaga. Na fotce niżej @zdecydowany w pracy.

image

SOW.
O mnie SOW.

Niezależny analityk geopolityczny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka