Janusz40 Janusz40
2138
BLOG

Donald Tusk - mąż opatrznościowy

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 23

           Premier Tusk przedstawia siebie jako jedynego polityka (wraz z PO), który potrafi uchronić Polskę przed wszelkimi nieszczęściami, jakie mogą ją spotkać w nadchodzących czasach, tylko on posiada odpowiednią praktykę.  

           Rzeczywiście - zadłużył Polskę o dodatkowe 300 mld. zł. (to rekord w tempie zadłużania), to 55 % PKB - czyli próg ostrożnościowy, doprowadził deficyt budżetowy do poziomu 7,9 % PKB - próg wynosi 3 %. 

           Premier zwiększył zatrudnienie w administracji o 75 tysięcy etatów - to ok. 4 mld. zł. wydanych nieproduktywnie, wydał na niepotrzebne wielkie stadiony dalsze 4 mld. zł., buduje autostrady ok. dwa razy drożej niż w Niemczech. Podpisał osobiście skrajnie nieobiektywny, krzywdzący Polskę (tylko Polskę) - pakiet klimatyczny, który doprowadzi Polskę do zapaści gospodarczej w perspektywie lat 2013 - 2020 - (ceny energii elektrycznej wzrosną  o 60 - 90 %). 
Premier Tusk zaniedbał budowę gazoportu, storpedował budowę tarczy antyrakietowej; stwierdził, że właściwie silna armia jest nam niepotrzebna i w tym duchu skonkretyzowany jest stosunek rządu do armii. Mniej więcej to samo powiedział w sejmie ponad dwieście lat temu hetman wielki Ksawery Branicki "wojsko zaciężne nie jest Polsce potrzebne...." - to ten sam Branicki z Targowicy.

            Premier Tusk jako największą sprawę do załatwienia, którą tylko on potrafi załatwić dla Polski, to pozyskanie w perspektywie budżetowej 2013 - 2020 pieniędzy z UE w wysokości 300 mld. zł, to mniej więcej (po odliczeniu naszej składki i kosztów posrednich) - około 350 zł. rocznie na jednego Polaka, to zresztą średnia unijna przypadająca dla wszystkich. Wg europosła Wojciechowskiego - powinien żądać 500 mld. - dostalibyśmy 400 mld. - teraz bedziemy musieli sie zadowolić dwustoma miliardami. PIS uzyskał więcej i nie uważał tego za wiekopomne osiagnięcie. Tusk potrzebuje gwałtownie jakiegokolwiek sukcesu, przede wszystkim zależy mu na uzyskaniu kolejnego klepnięcia po plecach ze strony rządzących w UE. Tusk rozpoczął prezydencję unijną w stylu godnym Karola Wielkiego po koronacji na cesarza rzymskiego (narodu niemieckiego). Później nie był nawet zapraszany na najważniejsze narady dotyczace strefy euro. Reklamowany szczyt partnerstwa wschodniego bez prezydenta Francji, premierów Anglii i Włoch - to żaden szczyt, to dalsze wydane pieniądze, których w okresie polskiej prezydencji wydaje się bez opamiętania.

            Premier Tusk ze swoją serwilistyczną polityką międzynarodową doprowadził do degradacji znaczenia Polski w Europie i świecie; Polska przegrywa wszystkie istotne międzynarodowe sprawy. Takiego premiera wielcy tego świata lubią; posłuszenstwo jest w cenie.  Że traci na tym Polska - nie jest ważne - Tusk szykuje sobie miekkie lądowani w Brukseli - musi przychylnie usposobić wszystkich do siebie.

            Zaiste (mówiąc biblijnym językiem) - Donald Tusk, to mąż opatrznościowy.

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka