Trudno przestać sie dziwić, obserwując nieporadne i śmieszne spoty wyborcze SLD. Napieralski cały czas wierzy w swoją gwiazdę, nie zauważa, jak odbierają wyborcy jego slogany; podstawowa baza wyborcza tej formacji, to jedynie stara kadra aparatu partyjnego PZPR i środowiska antykościelne; o te ostatnie konkuruje z Palikotem. Głosy się rozłożą - nie wrózy to dobrego wyniku.
Dobrze byłoby uzgodnić, kto ostatecznie wyniesie sztandar - może Miller - spec od kończenia. Miller ostatnio bardzo aktywny, jakby posiadł monopol na mądrość - jest to oczywiście uprawnione, wszak ukończył renomowaną uczelnię przy KC PZPR. Szczególną mądrość wykazał przy storpedowaniu idei budowy norweskiego rurociągu - w tak wyrafinowany sposób potrafił okazać wdzięczność przyjaciołom z KPZR (za moskiewska pożyczkę - oczywiście).


Komentarze
Pokaż komentarze