Janusz40 Janusz40
276
BLOG

Czy są granice "poprawności"?

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 0

             W Krakowie, pomimo zimna - imponująca frekwencja społeczeństwa w obchodach Święta Niepdległości. "Kawalerii" - bodaj więcej niż w Warszawie, Bractwo Kurkowe, Lajkonik, nadzwyczaj licznie reprezentowane Kluby Gazety Polskiej i PIS.

             Nie idzie mi o reporterską relację; symptomatyczne dla Krakowa jest stawanie zawsze przeciwko obowiązujacemu państwowemu porządkowi politycznemu. Zwsze w minionych latach wygwizdany był Cieślak z nieżyjacym już Urbańczykiem, wygwizdany bywał Buzek i Kozłowski. Policja zawsze miała kłopot.

             Dzisiaj po uroczystym nabożenstwie w Katedrze Wawelskiej, jak zwykle nastapilo złożenie wspólnego wieńca pod Krzyżem Katynskim w imieniu krakowskiego społeczeństwa. Wieniec składali - prezydent Majchrowski, wicewojewoda, marszałek Małopolski i dwugwiazdkowy generał. Pochylili głowy, generał salutował; w tym momencie grupa kobiet prz Krzyżu Katyńskim wzniosła osadzony na drzwewcu portret prezydenckiej pary, która w tragicznych okolicznościach poniosła śmierć pod Smoleńskiem. Wszystkich krakowskich oficjeli zmiotło, także generał uznał, że nie powinien oddać honoru byłemu naczelnikowi Polskich Sił Zbrojnych.

             Przy składaniu kwiatów pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza sytuacja była podobna; niosacego fotografię Marii i Lecha Kaczynskich,  prof. Stnisława Markowskiego  - policja usiłowała nie dopuscić do złożenia kwiatów, usiłowała brutalnie wyrwać transparent; dopiero wołanie profesora o pomoc - zmusiło funkcjonariuszy do odstapienia. Interweniujący, obecni na uroczystościach posłowie, nie doczekali się wyjaśnień, z czyjej inicjatywy była ta kompromitująca akcja policyjna.

            Najwyraźniej "poprawność" w Polsce, to nie tylko postępujca rewolucja obyczajowa, o której tak ciepło wyrażał sie premier Tusk, to także "obowiązkowe" skazanie na zapomnienie nazwiska prezydenta Kaczyńskiego. Żyje przecież inny Kaczyński i budowanie chwały jego brata, czy choćby utrwalanie o nim pamięci - to niebezpieczenstwo utraty władzy.

           W tropieniu różnych niebezpieczeństw dla władzy - obecny obóz rzadzacy ma ogromne osiągnięcia.Szkoda, że nie ma równie wielkich osiągnięć na polu gospodarczym.

           Zastanawiajaca przy tym jest spolegliwość policji i wszelkiego rodzaju służb dbajacych o ową "poprawność". Szczególną przykrość odczułem widząc haniebną postawę generała Wojska Polskiego.

 

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka