Janusz40 Janusz40
2629
BLOG

Czy sekretarz stanu K. Szumilas, to obecna pani minister?

Janusz40 Janusz40 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 29

            Przestudiowałem nową podstawę programową, wg której ma przebiegać nauka naszej młodzieży począwszy od 1 września 2012 r. Oczywiście, jest napisana ambitnie; można dyskutować na temat rozłożenia akcentów w każdym omawianym przedmiocie nauki, ale odłóżmy to na później. Obecnie najbardziej kontrowersyjną rzeczą jest ograniczenie liczby godzin nauki historii, co skutecznie uniemożliwi realizację szczytnych celów zawartych w owej podstawie programowej. 

            Dotychczasowe wyjaśnienia w tej kwestii składane przez przedstawicieli Ministerstwa Edukacji Narodowej są delikatnie mówiąc nadzwyczaj pokrętne. By nie być gołosownym - przytaczam odpowiedź MEN na poselska interpelację:

 "Nowa podstawa programowa zacznie obowiązywać w szkołach ponadgimnazjalnych, począwszy od 1 września 2012 r. W związku z powyższym trwają prace nad przygotowaniem rozporządzenia w sprawie ramowych planów nauczania dla tych szkół.

   Uprzejmie wyjaśniam, że dotychczas obowiązujące ramowe plany nauczania w szkołach publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 54, poz. 442) określały liczbę godzin zajęć historii tygodniowo w poszczególnych okresach kształcenia:

   - klasy IV-VI szkoły podstawowej - 4 godz.,

   - gimnazjum - 6 godz.,

   - liceum ogólnokształcące - 5 godz.

   Taki wymiar godzin przeznaczonych na nauczanie historii obowiązuje w klasach, w których realizowana jest dotychczasowa podstawa programowa wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego (Dz. U. Nr 51, poz. 458, z późn. zm.).

   W klasach, w których realizowana jest nowa podstawa programowa kształcenia ogólnego, stosuje się nowe ramowe plany nauczania (rozporządzenie ministra edukacji narodowej z dnia 23 marca 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych, Dz. U. Nr 54, poz. 442).

   Według nowego ramowego planu nauczania dla gimnazjum w trzyletnim okresie nauczania należy zrealizować co najmniej 190 godz., co gwarantuje pełną realizację podstawy programowej historii.

   W szkołach ponadgimnazjalnych od roku szkolnego 2012/2013, kiedy zacznie obowiązywać nowa podstawa programowa kształcenia ogólnego, planuje się, że liczba godzin przeznaczonych na realizację zajęć historii w trzyletnim okresie nauczania będzie wynosić co najmniej:

   - 300 godz. w przypadku wyboru przez ucznia historii w zakresie rozszerzonym (60 godz. przeznaczonych na zakres podstawowy i dodatkowo 240 godzin przeznaczonych na zakres rozszerzony),

   - 60 godz. historii przeznaczonych na zakres podstawowy i 120 godz. przedmiotu uzupełniającego historia i społeczeństwo, gdy uczeń nie wybierze historii w zakresie rozszerzonym.

   Należy zaznaczyć, że minimalna ogólna liczba godzin przeznaczona na poszczególne obowiązkowe zajęcia edukacyjne została obliczona na 30-tygodniowe lata szkolne.

   Jak wynika z powyższego, reforma programowa ma na celu znaczące wzmocnienie kształcenia ogólnego oraz edukacji historycznej w polskim systemie oświaty, które są ściśle powiązane z wychowywaniem współczesnej młodzieży w duchu patriotyzmu i poszanowaniu wartości.

   Z poważaniem

   Sekretarz stanu

   Krystyna Szumilas

   Warszawa, dnia 25 marca 2011 r."

 

           Obecna pani minister była uprzejma wyjaśnić (zagmatwać) rok temu, że dotychczasowa ilośc godzin nauki historii w gimnazjum, to 6 godzin tygodniowo, a planowana ilość godzin poczawszy od nowego roku szkolnego, to 190 godzin.  Obecna pani minister słusznie zakładała, że nikomu nie będzie się chciało porównac tak przedstawionych liczb.

            Jednak zechciałem i wyszło, że dotychczas w okresie trzech lat nauki w gimnazjum na historię przeznaczano 540 godzin - planuje sie tylko 190. Inaczej - było 6 godzin tygodniowo; obecnie wychodzi średnio  2 ,11[1] godz. tygodniowo.

            W liceach - dotychczas 5 godzin tygodniowo, a planowana ilość godzin począwszy od nowego roku szkolnego, to 300 godzin w przypadku wyboru ucznia zakresu rozszerzonego i 60 godzin w zakresie podstawowym. Licząc podobnie jak w przypadku gimnazjów - mamy dotychczas 450 godzin w okresie trzech lat nauki - planuje się jw. Inaczej - było 5 godzin tygodniowo - obecnie 3,33[3] godz. tygodniowo w zakresie rozszerzonym i 0.66[6]  godz .tygodniowo w zakresie podstawowym.

 

              Powtórzę zakończenie wywodu pani Krystyny Szumilas, która w oparciu o podane przez siebie liczby godzin nauczania historii stwierdziła iż: "reforma programowa ma na celu znaczące wzmocnienie kształcenia ogólnego oraz edukacji historycznej w polskim systemie oświaty, które są ścisle powiązane z wychowaniem współczesnej młodzieży w duchu patriotyzmu i poszanowania wartości".

              Wypowiadanie tak wzniosłych słów w zestawieniu z planowanym trzykrotnym zmniejszeniem (mówiąc w uproszczeniu) ilości godzin nauki historii, to szczyty hipokryzji, to naigrywanie się z inteligencji Polaków. Dziwi mnie tylko, że sejm przyjął do wiadomości tak oszukańcze wyjaśnienie. Lektura tego niesłychanego "wyjaśnienia" pani Szumilas całkowicie usprawiedliwia sięgnięcie do takiej formy protestu przeciw planowanym zmianom - jak głodówka; całkowicie także uzasadnia powszechne poparcie dla tej akcji.

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Kultura