18 obserwujących
691 notek
182k odsłony
  127   0

Robert Winnicki-Ostatnio jednak posłanka SLD od Biedronia, Małgorzata Prokop-Paczkowska, p

NA ZASADZIE UDOSTĘPNIENIA

=============================


Konfederacja

Robert Winnicki
: Amok, obsesja, nienawiść. Tak bardzo często reagują politycy, media i celebryci z lewicy gdy rzucić hasło chrześcijaństwo czy chrześcijanie. Ostatnio jednak posłanka SLD od Biedronia, Małgorzata Prokop-Paczkowska, przekroczyła wszystkie granice.
Pod informacją o bestialskim zamordowaniu 750 chrześcijan w Etiopii zamieściła komentarz: „A po co kościół katolicki się tam wpakował? Dlaczego nie uszanował miejscowych wierzeń?” Takie słowa pod wiadomością o rzezi!
Jak czytamy w doniesieniach: „ W czasie masakry w kościele mogło przebywać co najmniej tysiąc osób. Wierni zostali wyprowadzeni na zewnątrz i bestialsko rozstrzelani. Kościół był dla nich jedynym schronieniem przed oprawcami.”
Ciężko tę postać antychrześcijańskiej obsesji skomentować w kulturalnych słowach, dlatego zostańmy przy porównaniach. Wyobraźmy sobie, że jest informacja o wymordowaniu przez Niemców 750 Żydów, pod synagogą, w której ci chcieli się schronić. Co napisałaby poseł lewicy? „A po co sprowadzali się do Europy?”
Relatywizowanie czy usprawiedliwianie ludobójstwa jest czymś absolutnie odrażającym. Zwłaszcza jeśli robi to parlamentarzysta. Dlatego zgłaszam tę sprawę do Komisji Etyki Poselskiej i do prokuratury.
Ale są tu jeszcze inne aspekty.
Gdy pisze ona, że „[Kościół Katolicki] nie uszanował miejscowych wierzeń” to właściwie co to ma znaczyć? Że sami sobie winni, bo po co się nawracali? Czy to oznacza, że jak w Polsce jakiś niechrześcijanin oberwie za swoją religię to poseł lewicy wzruszy ramionami i powie „cóż, w sumie nie uszanował miejscowych wierzeń”?
Na koniec zostawiam „perełkę” w tym dwuzdaniowym szambie. Antychrześcijańskie obsesje lewicy bardzo często łączą się z nieznajomością podstawowych faktów bądź celowym zakłamywaniem rzeczywistości. W tym przypadku, śledząc inne wypowiedzi lewicowej posłanki, zakładam, obok nienawiści, raczej ignorancję i głupotę.
Otóż - zamordowani chrześcijanie nie byli katolikami. Schronili się w katedrze Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Katedra w Aksum to jedna z najważniejszych świątyń tego wyznania liczącego sobie blisko... 1700 lat! Należy do niego kilkadziesiąt milionów Etiopczyków i cała ich historia oraz tożsamość narodowa jest z tym kościołem spleciona tak mocno jak to tylko możliwe.
Zamordowani chrześcijanie są potomkami tych, którzy przyjmowali wiarę w Chrystusa na 300 lat przed powstaniem islamu i na 600 lat przed chrztem Polski. Ich kościół jest „od zawsze” niezależny, ma własny, unikalny język liturgiczny, nieznane w katolicyzmie czy prawosławiu obrzędy itd. Krótko mówiąc - nie ma w Etiopii bardziej „miejscowego wierzenia”.
Ręce opadają. Postaram się żeby ten przykład nienawiści, obsesji i głupoty lewicy nie został bezkarny i liczę na odpowiedzialną postawę Komisji Etyki oraz prokuratury. Proszę o udostępnianie posta, żeby ta bulwersująca sprawa nie przeszła bez echa.


image

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale