156 obserwujących
4097 notek
4222k odsłony
687 odsłon

Głosodajność

Wykop Skomentuj54

Praworządność polega na tym, że ci, do których są skierowane przepisy nie łamią ich ani nie obchodzą. Ponieważ nikt nie jest poza prawem, dotyczy ono wszystkich. Przyzwoitość jednak wymaga aby tym, którzy uchwalają ustawy było mniej wolno. Ta prosta zasada nie jest najwyraźniej zrozumiała dla dobrozmieńców.

Wydaje się, że nie tylko to. W sytuacji kiedy posłowie ZP nie mogli się rzekomo połapać w nazbyt dla nich skomplikowanej aparaturze i zagłosowali wbrew intencji swojej partii, w popłochu zarządzono powtórzenie procedury. A pierwotny wynik był zgodny z obyczajem sejmowym, zakładającym przyznanie opozycji miejsc w KRS.

Oczywiście pomyłki są możliwe, ale takie freudowskie coś mówią. Trudno też przypuszczać, że reformująca państwo formacja składa się z parlamentarzystów, którym obsługa prościutkiej maszynki przysparza kłopotów.

Nade wszystko zaś na pewno w kontekście praworządności niezwykłym zdarzeniem była natychmiastowa, dyscyplinująca rozmowa Prezesa z posłanką jego ugrupowania, przeprowadzona zaraz po tym, jak zgodnie ze swoim sumieniem i “linią partii” nie poparła prokuratora stanu wojennego. Najwyraźniej próbowała zapobiec powiększeniu “kasty sędziowskiej”, wedle wyrazicieli dobrej zmiany “przywracającej Peerel”.

Jak to również pokazuje powtórzenie niewygodnego głosowania, dobra zmiana nie pozwala się ograniczać przepisami. Także zasadami, zwłaszcza własnymi. Nie traktuje też poważnie swoich zwolenników ani w Sejmie, ani poza nim. Czy na pewno tak wygląda praworządność?


Wykop Skomentuj54
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka