159 obserwujących
4491 notek
4631k odsłon
1589 odsłon

Erazmianizm

Wykop Skomentuj81

PiS głośno zaprzecza temu, że wyjdzie z Unii. Jednocześnie zapowiada blokadę europejskiego budżetu, czyli uniemożliwienie finansowania rozwoju Wspólnoty. Szczególnie zaś w konsekwencji weta bolesna musiałaby dla Brukseli być niemożność pokrycia strat, spowodowanych przez pandemię. Wszystko by się zatem wpisywało w rosyjską strategię rozbijania Unii przez Moskwę. Gdyby groźba była realna.

W razie bowiem wprowadzenia w życie szatańskiego planu dobrozmieńców tylko jedno jest pewne. Polska nie dostanie grosza ponad to, co zapisano w Traktacie. Pozostałe zaś państwa członkowskie zawrą dwustronne umowy z Komisją Europejską na zasadzie finansowania dodatkowych przedsięwzięć, praktykowanej jeszcze przed utworzeniem funduszy strukturalnych i odbudowy, w których ostatnio właśnie dla nas zapisano największe sumy.

My oczywiście też moglibyśmy się ubiegać o dopłaty. Ale tutaj na przeszkodzie stanie nasza niepraworządność. Łamiemy własne prawo. I dobrozmieńcy tego stanu bronią, jak kiedyś Jaruzelski socjalizmu. Jeżeli więc nadal nie będziemy przestrzegali własnej konstytucji, będziemy prześladowali sędziów, kobiety, to tylko w państwie z kryzysem i o kiepskiej infrastrukturze. Więcej, wyśmiewanym w całej wspólnocie. Bo przecież każdy błazen wie, że publika najgłośniej się śmieje z potykania się o własne nogi.

Oczywiście konieczność każdorazowego rozpatrywania wniosku niegdyś by bardzo skomplikowała działalność Komisji Europejskiej. Aliści w dobie komputeryzacji to tylko kwestia opracowania kilku prostych programów, sprawdzających standardowe zapisy. Ale o tym nikt naszym eurosceptykom nie powiedział.

Zbliżamy się zatem do kolejnego maltańskiego sukcesu naszej władzy. Bo Węgry jakoś tam jednak spełniają warunki praworządności. Przed wprowadzeniem dyktatury zmienili swoją konstytucję i nie można im zarzucić jej łamania. U nas zaś odsetek prokomunistycznie usposobionych wyborców jest znacznie mniejszy. Dobra zmiana nie miała konstytucyjnej większości.

I o dziwo tym razem właśnie za brak dostatecznie dużego poparcia dla kaczyzmu zapłacimy kryzysem. I to też będzie powodem wyśmiewania nas przez zagranicę. Bo nic nie jest tak komiczne, jak nieudaczność.


Wykop Skomentuj81
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka