166 obserwujących
4970 notek
5013k odsłon
  1433   2

Rewolucjoniści

Znowu przedobrzyli

Dmitrij Miedwiediew, niegdysiejszy zamiennik obecnego prezydenta, główny jego strateg, jako odpowiedź na zachodnie sankcje zapowiada konfiskatę mienia firm z Zachodu, zaangażowanych w Rosji. W ten sposób Rosjanie zapłacą kapitalistycznemu biznesowi za jego naiwność. Wszak od czasów Lenina wiadomo, że kapitalizm sprzedaje oprawcom sznurek, na którym sam zawiśnie.

Najgorzej na tym wyszliby rosyjscy wielbiciele rajów podatkowych, nie tylko zachodni łowcy szybkich zysków. Cwaniacy, jak takich określają ostrożniejsi biznesmeni, w niektórych zaś państwach także niezbyt rozgarnięci politycy. Wszak Zachód nie pozostałby dłużny. No i musi jakoś pozyskać środki na odszkodowania dla swoich obywateli, dotkniętych sankcjami.

Ryzyko polityczne to nie tylko niestabilność polityki fiskalnej i monetarnej państwa. To głównie możliwość odebrania majątku poprzez reglamentację udziałów, jego nacjonalizację lub zgoła rekwizycję.

Grożąc tym, Moskwa uderzyła też we własną i w ogóle w światową gospodarkę. Niezależnie bowiem jak postąpi, na pewno jej zapowiedź ograniczy liczbę zagranicznych inwestycji. Szczególnie w krajach o wątpliwej praworządności. Inwestorzy zachowują się jak ptaki na drzewie, które ulatują, kiedy usłyszą nawet klaśnięcie.

Znowu więc widać, że zarówno wolność gospodarcza, jak i powszechny dostęp do informacji są równie cenne, jak praworządność. Bez nich bowiem własność prywatna jest zagrożona.

Moskwa zaś zdradza zastanawiająco nerwowe reakcje. Coś tam idzie niezgodnie z planem.


Lubię to! Skomentuj72 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka